Prezydent Nawrocki w rozmowie z Polsat News został zapytany, kiedy pojawi się oficjalna decyzja w sprawie powstania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich. Przywódca RP podkreślił, że "bardzo liczy”, że decyzja w tej sprawie będzie jeszcze w tym roku.
W polskim zespole nie ma przedstawiciela prezydenta
Spytany, czy rząd opóźniał ten proces, Karol Nawrocki przyznał, że po jego pierwszym spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem we wrześniu 2025 r. formalne prace "nie postępowały tak, jak powinny". Później - jak relacjonował prezydent - uzgodnił z ministrem obrony, że stała obecność wojsk USA jest "wspólnym celem”.
Prezydent Nawrocki zaznaczył, w polskim zespole przygotowującym rozmowy z Amerykanami w sprawie bazy nie ma przedstawiciela Pałacu Prezydenckiego, co uznał za "niedobre". Podkreślił jednak, że prace przygotowawcze trwają, a on i rząd "radzą sobie z tą materią".
Prezydent USA napisał o "znaczącym postępie"
16 września prezydent Karol Nawrocki mówił, że Polska jest "w przededniu realizacji" decyzji o stałej obecności amerykańskich żołnierzy. Dzień później prezydent USA Donald Trump napisał w mediach społecznościowych o "znaczącym postępie" w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce, przypisując zasługę Nawrockiemu, i zapowiedział, że jej lokalizacja może zostać wkrótce ogłoszona.
Formalne rozstrzygnięcie należy jednak do strony amerykańskiej. W USA trwa sześciomiesięczny przegląd obecności wojskowej w Europie, który ma się zakończyć pod koniec roku. Według wiceszefowej MON Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej decyzji w sprawie bazy należy się spodziewać po jego zakończeniu, czyli w listopadzie lub grudniu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
