Dziennik.pl logo

Święczkowski postawiłby zarzuty Tuskowi. Prezes Trybunału Konstytucyjnego zdradził, dlaczego do tego nie doszło

dzisiaj, 19:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ujawniono plany Karola Nawrockiego. Prezydent Polski znów to zrobi
Ujawniono plany Karola Nawrockiego. Prezydent Polski znów to zrobi/PAP
Trwa zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego. Głośno jest o jego prezesie Bogdanie Święczkowskim, który był gościem Krzysztofa Stanowskiego w "Kanale Zero". Rozmowa w pewnym momencie zeszła z tematów bieżących na wydarzenia sprzed kilku lat i osobę Donalda Tuska.

Święczkowski w rozmowie ze Stanowskim nie szczędził gorzkich słów pod adresem obecnego premiera polskiego rządu. Z ust prezesa Trybunału Konstytucyjnego na Donalda Tuska krytyka lała się jak z cebra.

Ziobro "oszczędził" Tuska

Święczkowski ma nadzieję, że w przyszłości działania szefa Rady Ministrów zostaną osądzone. Prezes Trybunału Konstytucyjnego podkreślił, że gdyby od niego to zależało to już w przeszłości Tusk usłyszałby zarzuty.

Za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy Święczkowski był prokuratorem krajowym. Jak podkreślił na antenie "Kanału Zero", gdyby wtedy był prokuratorem generalnym, to Tusk już wtedy usłyszałby zarzuty. Święczkowski przyznał, że obecnego premiera rządu przed laty "oszczędził" Zbigniew Ziobro, który wtedy sprawował funkcję prokuratora generalnego.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego nie chciał powiedzieć jakie postawiłby zarzuty Tuskowi. Zaznaczył, że nie będzie odsłaniał kart, bo być może już za rok uda się wrócić do sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwięczkowski postawiłby zarzuty Tuskowi. Prezes Trybunału Konstytucyjnego zdradził, dlaczego do tego nie doszło »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj