Jak powiadomiła w piątek policja, 17-latka działała na polecenie rosyjskiego mocodawcy. Do jej zadań należało pakowanie substancji odurzających oraz wysyłanie ich pocztą pod fikcyjnymi danymi nadawcy. Za realizację zleceń obiecano jej wynagrodzenie w wysokości co najmniej 5 tys. hrywien (około 500 zł).
Udaremniono otrucie czterech wojskowych
Organizatorzy procederu kontaktowali się z wojskowymi za pośrednictwem komunikatora Telegram, oferując im darmowe środki odurzające. Po odebraniu przesyłek polecali zażyć kapsułki przed kamerą. Adresaci nie wiedzieli, że wewnątrz znajduje się śmiertelna dawka metadonu - ujawniła ukraińska policja.
Śledztwo w sprawie śmierci dwóch żołnierzy w obwodzie żytomierskim pozwoliło ustalić dane kolejnych odbiorców. Dzięki temu udaremniono otrucie czterech wojskowych w obwodach: kirowohradzkim w centrum kraju, zaporoskim na południu oraz iwanofrankiwskim i czerniowieckim na zachodzie.
Dziewczynie grozi do 15 lat więziania
Dziewczynie grozi do 15 lat pozbawienia wolności za pomocnictwo w umyślnym zabójstwie i nielegalne przesyłanie środków odurzających. Policja zaapelowała do wojskowych i ich bliskich o ostrożność.
Osoba, która oferuje pomoc, przesyła prezenty lub natarczywie szuka osobistego spotkania, może wykonywać zadania wroga. Nie przyjmujcie leków, jedzenia ani napojów niepewnego pochodzenia od mało znanych ludzi. Jeśli ktoś wywiera presję - zachowajcie korespondencję i powiadomcie (funkcjonariuszy) - ostrzegła policja w komunikacie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
