Dziennik.pl logo

Rozejm między Ukrainą i Rosją. Do zawieszenia broni doprowadziła Melania Trump

dzisiaj, 16:24
[aktualizacja 39 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozejm między Ukrainą i Rosją. Do zawieszenia broni doprowadziła Melania Trump
Rozejm między Ukrainą i Rosją. Do zawieszenia broni doprowadziła Melania Trump/East News
Donald Trump jeszcze przed objęciem urzędu prezydenta USA przechwalał się, że w jeden dzień przekona Władimira Putina do zakończenia wojny. Jak na razie nic z tego nie wyszło. Wielkim sukcesem pochwalić się może za to Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych. Melania Trump doprowadziła do zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą w Ołeszkach - podał Biały Dom.

Rosja i Ukraina miały zgodzić się tymczasowo wstrzymać walki od 29 października. Zawieszenie broni ma umożliwić dotarcie pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Na razie nie podano, jak długo potrwa rozejm.

Ołeszki bez dostępu do żywności

Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Ołeszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.

Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.

Mieszkańcy Ołeszek wyjadą do Rosji i na Ukrainę

Jak dotąd nie ma oficjalnego potwierdzenia od obu stron konfliktu. Przywódcy cywilni obu krajów, niebędący członkami wojska, będą wspólnie odwiedzać mieszkańców Ołeszek w ich domach i ustalać, jakiego poziomu pomocy potrzebują. Mieszkańcy, którzy zechcą się ewakuować, otrzymają skoordynowane wsparcie i transport do preferowanego miejsca docelowego. Przewiduję, że niektórzy będą chcieli udać się do Rosji, a inni na Ukrainę - powiedziała w oświadczeniu żona prezydenta USA.

Pierwsza Dama USA dodała, że wysiłkom tym towarzyszyć ma ekipa dziennikarzy z "bezstronnego" medium z USA, która będzie dokumentować proces. Będzie to miało duże znaczenie w zapewnieniu, że życzenia każdej rodziny będą wiernie respektowane - oświadczyła Trump. Jak zaznaczyła, o tragicznej sytuacji mieszkańców frontowej miejscowości dowiedziała się we wrześniu podczas wizyty w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

Interwencja Pierwszej Damy USA jest kolejnym epizodem jej zaangażowania w rozmowy dotyczące wojny w Ukrainie i sytuacji cywilów. Wcześniej pomogła ona zawrzeć porozumienie w sprawie powrotu łącznie 34 dzieci wywiezionych z Ukrainy do Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtak ukraińskich dronów na Moskwę. Ewakuacja największego lotniska w stolicy Rosji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj