Władimir Putin "wie, że w Białym Domu zasiada prezydent, któremu wyraźnie zależy na bliższych, lepszych i bardziej dochodowych relacjach z Moskwą" – spostrzega Rosenberg. Zaznacza, że to całkowicie odpowiada Kremlowi i łagodzi presję na rosyjskiego przywódcę.
Putin wśród najważniejszych światowych polityków
Do rozmów liderów Rosji, Ukrainy i USA, na które naciska prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, raczej szybko nie dojdzie. Wcześniej mogą spotkać się przywódcy Rosji, USA i Chin, czego chce Kreml – ocenił dziennikarz BBC.
"Po blisko pięciu latach wojny postawiłoby to Putina dokładnie w miejscu, w którym chciałby być, w gronie najważniejszych światowych polityków" – podsumowuje Rosenberg.
Fala krytyki po wychwalaniu Putina przez Witkoffa
BBC skomentowała w ten sposób ostatnie działania dyplomatyczne USA związane z wojną w Ukrainie. Wysłannik Trumpa Steve Witkoff spotkał się we wtorek w Oslo z Zełenskim, a w środę w Petersburgu z Putinem. W światowych mediach przetoczyła się fala krytyki po tym, jak Witkoff chwalił Putina za "humanitaryzm". Mediator był krytykowany nawet przez Republikanów.
Jednak w kontekście końca wojny, mimo oficjalnych komunikatów dających pewną nadzieję, w ocenie Rosenberga nie doszło do istotnych przełomów.
Wizyta Witkoffa mogła przetrzeć szlaki przed trójstronnym spotkaniem USA-Ukraina-Rosja, ale "Putin wydaje się tym mało zainteresowany, chyba że doszłoby do tego w Moskwie" – napisał korespondent BBC.
Znamienne słowa i zaklinanie rzeczywistości
Dziennikarz zaznaczył, że najbardziej znamienne były tutaj wypowiedzi doradcy Putina ds. polityki zagranicznej Jurija Uszakowa. Powiedział on, że przedstawione Rosjanom przez Witkoffa stanowisko strony ukraińskiej i europejskiej – ustalone po spotkaniu w Oslo – "nie było szczególnie przydatne w kontekście rozwiązania kryzysu w Ukrainie".
Tym samym jasne jest, że ciągłe zapewnienia ze strony Donalda Trumpa o rychłym zakończeniu wojny w Ukrainie to tylko zaklinanie rzeczywistości.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
