W środę wieczorem podczas Krynica Forum 2026 prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział, że trzeba zmienić Unię Europejską. Wśród możliwych "metod" wprowadzenia zmian wymienił m.in.: oddziaływanie na opinię publiczną czy nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie.
Kaczyński mówi o negocjacjach w sprawie Polexitu
Jeśliby zaś te metody nie dały rezultatu, to - jak mówił - jest możliwa metoda „twarda i ryzykowna”. Wskazał, że w unijnych traktatach są przepisy mówiące o zasadach, na jakich państwo może wyjść z UE i że „wszystko zaczyna się od rokowań”. I po prostu zacząć te rokowania - powiedział prezes PiS.
Wicepremier, minister obrony narodowej odniósł się do tej wypowiedzi na portalu X. Najpierw sprzeciw wobec SAFE - europejskich środków na polską armię i przemysł zbrojeniowy. Teraz Kaczyński mówi o negocjacjach w sprawie Polexitu - stwierdził wicepremier. Podkreślił, że Polska otrzymała z Unii "setki miliardów euro", a więc „znacznie więcej, niż wpłaciła”. Szef MON wskazał, że pieniądze te przeznaczone zostały m.in. na drogi, kolej, rozwój wsi, inwestycje i dostęp do wspólnego rynku.
Zdaniem wicepremiera Unię Europejską „trzeba reformować tam, gdzie wymaga poprawy, a nie grozić wyjściem”. PiS i Konfederacja pod rękę z Braunem powinni jasno powiedzieć przed wyborami, czy chcą Polexitu i co zamierzają zrobić z korzyściami, jakie daje Polsce członkostwo - podkreślił.
Kaczyński chce grać ryzykownie
Kosiniak-Kamysz później powiedział w Krakowie, podkreślił, że słowa prezesa PiS „są bardzo niepokojące”. To jest ryzykowna gra. To jest takie stawanie na krawędzi i bardzo mocne rozglądanie się, jak daleko można skoczyć. Ten skok zakończy się katastrofą, jeżeli ktokolwiek by się odważył na wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej - mówił szef MON.
Ocenił, że środowa wypowiedź Kaczyńskiego „rozpoczęła kampanię wyborczą”. One (słowa Kaczyńskiego) mają nakreślić linię podziału i ta linia przebiega wbrew obywatelom, ona przebiega wbrew interesom bezpieczeństwa państwa polskiego - dodał. Program SAFE to unijny fundusz pożyczkowy, którego celem jest udostępnienie państwom członkowskim do 150 mld euro pożyczek na inwestycje w przemysł obronny.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości składali liczne zastrzeżenia do ustawy wdrażającej unijny program - ostatecznie zawetowanej w marcu przez prezydenta Karola Nawrockiego. Posłowie zwracali m.in. uwagi na "mechanizm warunkowości" wydawania środków z tego mechanizmu. PiS i Konfederacja głosowały przeciwko ustawie wdrażającej SAFE, a prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki powinien ją zawetować.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
