Korwin-Piotrowska początkowo nie wyraziła zgody na wjazd i wejście kogokolwiek na teren Trybunału Konstytucyjnego. Sędzia powołała się na względy bezpieczeństwa oraz obawę o życie i zdrowie osób przebywających w budynku i wokół niego.
Korwin-Piotrowska nie dała rady zatrzymać prezydenta
Następnie Korwin-Piotrowska wyraziła zgodę na przyjazd i wejście prezydenta Karola Nawrockiego do TK. Sędzia jednak postawiła jednak warunek, że prezydent musi przyjechać sam - bez towarzystwa Bogdana Święczkowskiego czy Zbigniewa Kapińskiego.
W nocy prezydent Nawrocki pojawił się w Trybunale Konstytucyjnym. Jego wejście do budynku przebiegało w burzliwej atmosferze. Korwin-Piotrowska stanęła w drzwiach i nie chciała wpuścić przywódcy RP do środka. Nie wejdzie pan - krzyczała sędzia. Nie będzie mi pani tutaj... - odparł prezydent i wszedł do środka.
Nagranie opublikował Berek
Nagranie w mediach społecznościowych z wejścia prezydenta Nawrockiego opublikował sędzia Maciej Berek. Maciej Berek właśnie udokumentował popełnienie przestępstwa, gdy uzurpatorzy próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego Prezydentowi RP i naruszyli jego nietykalność - napisał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na X.
Zdaniem Berka natomiast, prezydent Nawrocki „nie wszedł do budynku Trybunału”, lecz „zaatakował fizycznie sędzię TK A. Korwin-Piotrowską i pozostałych sędziów TK”. Później Berek napisał, że Korwin-Piotrowska „proponowała dziś spotkanie z Prezydentem, w warunkach bezpiecznych i godnych piastunów organów publicznych”. „Prezydent wybrał ścieżkę fizycznej konfrontacji z Sędzią TK A. Korwin-Piotrowską” - dodał.
W mediach pojawiło się też kolejne nagranie ze środka budynku Trybunału Konstytucyjnego, gdzie przebywał prezydent Nawrocki oraz m.in. siedmioro osób wybranych przez Sejm tej kadencji na sędziów TK. Na nagraniu z korytarza słychać, jak Anna Korwin-Piotrowska mówi: Jesteśmy sędziami Trybunału Konstytucyjnego.
Państwo nie jesteście sędziami TK - odpowiada prezydent Nawrocki, zwracając się do widocznych: Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza i Macieja Berka. Towarzyszący prezydentowi szef KPRP Zbigniew Bogucki dodał, że „widzi tu tylko jednego sędziego” TK, wskazując na Sławomira Patyrę. Pani dokonuje zamachu stanu, nie wiem, czy ma pani tego świadomość - powiedział Bogucki do Korwin-Piotrowskiej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
