Ze statystyk wynika, że z 1171 spraw oczekujących na rozpoznanie, na etapie kontroli wstępnej pozostaje 706 - z czego skarg konstytucyjnych 682, a ponadto dziewięć wniosków o kontrolę konstytucyjności ustaw i 15 wniosków o kontrolę konstytucyjności aktów rangi podustawowej.
Korwin-Piotrowska została kierującą TK
Natomiast wśród pozostałych oczekujących spraw bieg nadano: 349 skargom konstytucyjnym, 70 wnioskom skierowanym w trybie kontroli abstrakcyjnej, sześciu wnioskom Prezydenta RP skierowanym w trybie kontroli prewencyjnej, trzem sporom kompetencyjnym pomiędzy centralnymi, konstytucyjnymi organami państwa oraz 37 pytaniom prawnym, sformułowanym przez sądy. Wśród nierozpoznanych skarg konstytucyjnych oraz pytań prawnych ponad pięć lat badanych jest odpowiednio 55 skarg i osiem pytań prawnych.
W piątek, 30 października wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia została kierującą TK i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Wielkie zobowiązanie dla Trybunału Konstytucyjnego
W poniedziałek wieczorem na stronie TK zamieszczono nagranie z wystąpieniem Korwin-Piotrowskiej. Jest 2 listopada, Trybunał Konstytucyjny działa. Naszym celem jest, by polski sąd konstytucyjny zaczął pracę w pełnej transparentności i przejrzystości, by ten niezależny organ władzy sądowniczej będący często ostatnią deską ratunku dla obywateli działał skutecznie, według przejrzystych reguł - powiedziała w poniedziałkowym nagraniu Korwin-Piotrowska.
Dodała, że ze wstępnego audytu wynika, iż w TK „zalega aż 1 tys. 171 spraw, z czego ponad 700 nie nadano żadnego biegu”. Skarg konstytucyjnych, a więc tych wnoszonych przez obywateli, zalega niemal 350. To jest wielkie zobowiązanie dla TK, dla nas sędziów. Mogę już teraz zapewnić, że sprawy według jasnych i przejrzystych kryteriów będą wyznaczane i sprawnie rozpoznawane - zaznaczyła Korwin-Piotrowska.
Komunikacja będzie odbywała się przez media publiczne
W piątek Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie zwołujące na wtorek zgromadzenie sędziów TK. Zgromadzenie zwołane zostało na godz. 15.30 w celu - jak wskazano w uzasadnieniu zarządzenia - przyjęcia planu budżetu TK na 2027 r.
Także kwestia finansowania i wydatkowania pieniędzy musi podlegać pełnej transparentności. (...) Będziecie państwo mogli nam towarzyszyć w tych pracach, a zaraz po uchwaleniu budżetu zostanie on upubliczniony i przekazany do prac parlamentarnych. Nie ma miejsca na uznaniowe wydawanie pieniędzy ze środków państwa - powiedziała w poniedziałkowym nagraniu na X Korwin-Piotrowska.
Zapewniła jednocześnie, że „cała komunikacja będzie odbywała się przez media publiczne, które udostępnią sygnał wszystkim chętnym, nie może być przestrzeni na żadne manipulacje”. Chcę jednocześnie zawiadomić, że każdy sędzia sprawujący urząd może wejść do TK. Jedynie względy bezpieczeństwa, również uczestników demonstracji przed siedzibą TK i związane z tym rekomendacje Policji decydują o czasowym braku możliwości takiego wejścia od Al. Szucha. Trybunał jest jednak otwarty dla sędziów, tyle że w sposób indywidualnie uzgodniony - mówiła.
Dodała, że we wtorek zostaną przekazane kolejne informacje, które „będą dotyczyły nie tylko tego, co się wydarzyło, ale też konkretnych planów na najbliższą przyszłość”.
Rzeczniczka TK podłą liczbę wydanych orzeczeń
Z kolei rzeczniczka TK Weronika Ścibor zamieściła w poniedziałek wieczorem na X statystyki pokazujące, ile spraw wpłynęło w latach 2014-2026 do TK, ile orzeczeń zostało wydanych, ile nie zostało opublikowanych, a także liczbę sędziów TK w danym roku. Ścibor zaznaczyła, że choć od ponad dwóch lat Trybunał działa w niepełnym składzie, systematycznie rośnie liczba orzeczeń przez niego wydawanych. Przekazała, że w zeszłym roku było ich 141, najwięcej od 10 lat.
Zauważyła, że zdecydowaną większość rozpatrywanych spraw, od 60 do 89 proc., stanowią te inicjowane w formie skarg konstytucyjnych przez osoby, które występują o ochronę swoich konstytucyjnych wolności i praw.
Według niej narastającym problemem jest odmowa wykonywania konstytucyjnego obowiązku ogłaszania rozstrzygnięć TK w dziennikach urzędowych. Do tej pory, wbrew Konstytucji, Rządowe Centrum Legislacji nie opublikowało aż 85 orzeczeń. Szczególnie dotkliwe konsekwencje ponoszą osoby, których sytuacja prawna i majątkowa zależy od realizacji rozstrzygnięć Trybunału. Wśród nieopublikowanych są orzeczenia w ważnych społecznie sprawach, jak kwestia wypłaty podwyżek i rekompensat dla części emerytów, których świadczenia zostały niesłusznie zaniżone - wskazała Ścibor.
Dodała, że na publikację czekają także korzystne dla obywateli wyroki ws. tzw. ulgi meldunkowej, świadczeń pielęgnacyjnych dla pracujących opiekunów osób z niepełnosprawnościami i wynagrodzeń należnych właścicielom gruntów, przez które przebiegają linie energetyczne, rury albo kable przedsiębiorstw przesyłowych.
Święczkowski nazywa Korwin-Piotrowską uzurpatorką
Prezes Święczkowski, wobec którego Korwin-Piotrowska ogłosiła przerwę w czynnościach, jeszcze w sobotę oświadczył, że „razem z legalnymi sędziami” TK ustalili, iż nie będą brali udziału w wydarzeniach organizowanych przez „sędziów uzurpatorów”, w tym w zaplanowanym na wtorek Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK. - Uzurpator nie może zwoływać Zgromadzenia Ogólnego - oświadczył Święczkowski. Ścibor w sobotę oceniła, że działania władzy wykonawczej wobec Trybunału „wykluczają Polskę z grona demokratycznych państw prawa” oraz „nie mają w świecie precedensu”.
Prezydent Karol Nawrocki uważa, że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”, a Korwin-Piotrowska nie jest sędzią TK.
Korwin-Piotrowska jest w grupie pięciorga wybranych w tej kadencji przez Sejm na sędziów TK, których prezydent nie zaprosił do złożenia ślubowania. Wszyscy oni złożyli ślubowanie podczas uroczystości w Sejmie, z formułą, że czynią to „wobec prezydenta”. Prezes Święczkowski, nie uznając tego za ślubowanie, nie dopuścił tych sędziów do orzekania w TK.
W marcu 2024 r. Sejm przyjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023, w której stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od podjęcia tej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
