Dziennik.pl logo

Trump wskazał winnych porażki. Prezydent USA zostanie "panem weto" jak Karol Nawrocki

4 minuty temu
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Trump wskazał winnych porażki. Prezydent USA zostanie "panem weto" jak Karol Nawrocki
Trump wskazał winnych porażki. Prezydent USA zostanie "panem weto" jak Karol Nawrocki/PAP/EPA
Ameryka zdecydowała. Demokraci świętują, Republikanie tracą władzę. Donald Trump w serii wpisów w internecie już wskazał winnych porażki. Wcześniej prezydent USA zapowiedział, że w przypadku wygranej Demokratów w wyborach do Kongresu nie będzie podpisywał ich projektów i zostanie "panem weto".

Trump na platformie Truth Social starał się umniejszać swój udział w wyborczej porażce Republikanów. Nie było mnie na karcie wyborczej, a gdybym był, wygralibyśmy Z OGROMNĄ PRZEWAGĄ! - oznajmił w jednym z wpisów. Wywiadzie telefonicznym dla Fox News prezydent USA chwalił Demokratów za dobrą kampanię, choć jednocześnie nazywał ich "szaleńcami". Ocenił przy tym, że historia dobrze osądzi jego decyzję o ataku na Iran, choć przyczyniła się ona do wzrostu cen paliw i spadku jego notowań.

Trump nie będzie podpisywał projektów Demokratów

Po przegranych wyborach Trump uderzył w stację telewizyjną Fox News. Fox News ponosi odpowiedzialność za te porażki, ponieważ nieustannie i konsekwentnie zaprasza na antenę przedstawicieli Demokratów - ocenił prezydent. W innym wpisie obwinił Grega Abbotta. Gdyby gubernator Teksasu, nie stał się RINO (Republikaninem tylko z nazwy) w ostatnich sześciu miesiącach swojej kariery politycznej, nie poniósłby porażki. Wrócił do swojej pierwotnej strategii, a efekt nie był zbyt przyjemny! - napisał Trump w serwisie Truth Social.

Trump udostępnił również zdjęcie charakterystycznej czerwonej czapki z daszkiem, na której widnieje napis "weto". Wcześniej Trump zapowiedział, że w przypadku wygranej Demokratów w wyborach do Kongresu nie będzie podpisywał ich projektów i zostanie "panem weto".

Prezydent USA stwierdził też w jednym ze wpisów, że zostanie komentatorem politycznym i będzie analizował przyczyny porażek i sukcesów kandydatów.

Demokraci biorą senat i Izbą Reprezentantów

Demokraci przejęli co najmniej sześć senackich mandatów należących dotąd przez Republikanów, zapewniając sobie większość w Senacie. Tak wynika z prognoz opartych na niepełnych wynikach. Demokraci przejmą też kontrolę nad Izbą Reprezentantów.

Kandydaci Demokratów wygrali w Karolinie Północnej i Maine oraz uznawanych dotąd za bastiony Republikanów Teksasie, Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa. Partia ma zapewnione już 53 mandaty w 100-miejscowej izbie, lecz prawdopodobnie powiększy swoją przewagę.

W najbardziej śledzonym i najdroższym pod względem wydanych pieniędzy pojedynku Demokrata James Talarico, były student teologii i deputowany do stanowego parlamentu, pokonał prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona.

Największą dotąd sensacją była przegrana Darline Graham siostry zmarłego niedawno senatora Lindseya Grahama w Karolinie Południowej, gdzie Trump w 2024 r. wygrał z przewagą 18 p.p. Nową senatorką zostanie lekarka Annie Andrews.

Republikanie mogą stracić Alaskę

W relatywnie liberalnym Maine sprawująca od 30 lat urząd senatorka Republikanów Susan Collins została pokonana przez Troya Jacksona, byłego lidera Demokratów w stanowym parlamencie. W wyścigu w Ohio były senator, Demokrata Sherrod Brown pokonał obecnego senatora, Republikanina Jona Husteda.

W Kansas pastor metodystów, Demokrata Adam Hamilton pokonał senatora Rogera Marshalla, a w Iowa były paraolimpijczyk Josh Turek pokonał kongresmenkę Republikanów Ashley Hinson. Zgodnie z przewidywaniami, partia będąca dotąd w opozycji obroniła swoje mandaty we wszystkich stanach poza Michigan, gdzie kandydat Abdul El-Sayed jest faworytem.

Demokraci mają też szansę na przejęcie mandatów Republikanów na Alasce. Nieoczekiwanie wyrównany pojedynek trwa też w konserwatywnym Mississippi. Rezultaty te wskazują, że Demokraci mają szansę przejąć największą liczbę senackich mandatów od wyborów 2014 r., kiedy za rządów Baracka Obamy dziewięć miejsc zdobyli Republikanie.

Wyniki wyborów lepsze dla Demokratów niż sondaże

Już wcześniej rozstrzygnięta została kwestia większości w nowej Izbie Reprezentantów. Tam również kontrolę odzyskają Demokraci, wskutek czego partia będzie miała pełnię władzy w Kongresie po raz pierwszy od 2022 r.

Według prognozy NBC News, Demokraci obejmą 255 mandatów w Izbie, czyli 41 więcej, niż dotychczas. Są to dla Demokratów wyniki nieco lepsze, niż wskazywały na to przedwyborcze sondaże. Kandydaci opozycji wygrali w wielu okręgach, gdzie dwa lata temu Donald Trump wygrywał z dwucyfrową przewagą.

Nadspodziewanie dobrze Demokraci wypadli też w szeregu wyścigów o fotele gubernatorów. Gubernatorem zdominowanego dotąd przez Republikanów stanu zostanie natomiast Demokratka Gina Hinojosa, która pokonała urzędującego gubernatora Grega Abbotta. W Georgii pierwszą Afroamerykanką na czele stanowych władz zostanie Keisha Lance Bottoms. Demokraci przejęli też władzę w Ohio, Iowa i Kansas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZnamy wyniki wyborów w USA. Sondaże tym razem nie kłamały »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj