Sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych zebrała się, aby rozpatrzyć i zaopiniować wniosek PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
Kierwiński czuje się doceniony przez PiS
Szef MSWiA, odpowiadając na zarzuty zaprezentowane we wniosku, przypomniał, że jest to już trzeci wniosek PiS o jego odwołanie (poprzednie wnioski zostały odrzucone przez Sejm w 2024 r. i w czerwcu 2026 r.).
Rozumiem, nawet na swój sposób muszę powiedzieć, że traktuję to jako uznanie mojej ciężkiej pracy, aby sprzątać bałagan, który pan (przedstawiciel wnioskodawców) i pańscy koledzy zrobiliście w tym resorcie, jeżeli chodzi o kwestię polskiego bezpieczeństwa przez wiele lat - powiedział Kierwiński.
Policja w okolicach TK broni przestrzegania prawa
Szef MSW qdnosząc się do sformułowanych we wniosku i zaprezentowanych na komisji zarzutów o udział policji w wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego, podkreślił, że policja jest w okolicach TK, aby bronić przestrzegania prawa, budynku Trybunału i zgromadzonych przed nim protestujących.
Dlaczego tak niedawno krzyczeliście "murem za polskim mundurem", a teraz stoicie w awangardzie, w ataku na polskich policjantów? Ataku, który jest cyniczny, który jest niesprawiedliwy. Ataku, który naprawdę obnaża cały wasz brak kultury. Wycofajcie się z tej drogi, bo żyjemy w niebezpiecznych czasach, wiele jest zagrożeń, z którymi radzi sobie policja - powiedział Kierwiński.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
