Dziennik.pl logo

Wcale nie 10 tysięcy? Naukowcy ujawnili, ile kroków naprawdę potrzebuje mózg

Mężczyzna spaceruje
Polacy robią ten błąd każdego dnia. Naukowcy odkryli, ile kroków naprawdę potrzebuje Twój mózg/Shutterstock
Przełomowe badanie amerykańskich naukowców z Baylor College of Medicine rzuca zupełnie nowe światło na to, jak codzienna aktywność fizyczna wpływa na naszą koncentrację i zdolność podejmowania decyzji. Przez 14 lat eksperci śledzili nawyki ponad 3 tysięcy osób za pomocą nowoczesnych opasek Fitbit. Wyniki analizy opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Scientific Reports" wykazują jasną zależność. Okazuje się, że popularny mit 10 tysięcy kroków wcale nie jest jedyną słuszną drogą, a klucz do wyostrzenia uwagi leży w konkretnych przedziałach aktywności. Sprawdź, do której grupy należysz i co to oznacza dla Twojego umysłu.

Koniec z mitem 10 tysięcy kroków? Zbadano trzy konkretne grupy

Trwające kilkanaście lat analizy pozwoliły uczonym na bardzo precyzyjne podzielenie uczestników na trzy główne poziomy aktywności. Wnioski z jednorazowych testów poznawczych przeprowadzonych pod koniec eksperymentu nie pozostawiają złudzeń. Badani zostali podzieleni na grupy według średniej liczby kroków:

  • Grupa o niskiej aktywności: średnio 5108 kroków dziennie,
  • Grupa o średniej aktywności: około 8875 kroków dziennie,
  • Grupa o wysokiej aktywności: średnio aż 14 161 kroków dziennie.

Zarówno osoby z grupy średniej, jak i najbardziej aktywnej, osiągały znacznie lepsze wyniki w testach sprawdzających koncentrację oraz zdolność ignorowania rozpraszających bodźców. Co niezwykle ciekawe, ruch szedł w parze również z lepszą samokontrolą - aktywni uczestnicy rzadziej wybierali natychmiastowe, ale mniejsze nagrody na rzecz tych odroczonych w czasie.

Co dokładnie dzieje się z mózgiem podczas spaceru?

Choć autorzy publikacji pod kierownictwem psychiatry Olaoluwy Okusagi studzą przedwczesny entuzjazm i zaznaczają, że badanie miało charakter wyłącznie obserwacyjny, to wskazują potencjalne przyczyny tego zjawiska. Dlaczego regularny ruch miałby poprawiać naszą koncentrację? Naukowcy podejrzewają trzy kluczowe mechanizmy:

  1. Lepszy metabolizm glukozy - wydajniejsze zasilanie mózgu energią.
  2. Zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie.
  3. Zwiększona neuroplastyczność - zdolność tkanki mózgowej do adaptacji i regeneracji.

Co ciekawe, wysiłek fizyczny nie wpłynął w żaden sposób na zdolność rozpoznawania emocji u innych ludzi na podstawie wyrazu twarzy. Związek z wynikami testów miało natomiast ciśnienie skurczowe krwi - jego wyższe wartości nieznacznie pogarszały zdolność podejmowania optymalnych decyzji.

Uniwersalna recepta nie istnieje. Liczy się każdy krok

Eksperci podkreślają, że nie da się wskazać jednej, idealnej liczby kroków, która u każdego zadziała jak magiczna tabletka na koncentrację. Wpływ ruchu na naszą psychikę i sprawność umysłową jest procesem niezwykle złożonym, a samo badanie miało pewne ograniczenia (uczestnikami były głównie osoby z wyższym wykształceniem, a testy wykonano tylko raz). Jedno pozostaje jednak bezdyskusyjne: ludzkie ciało i umysł są ewolucyjnie stworzone do ruchu. Jeśli spędzasz całe dnie przy biurku i zauważasz u siebie problem z utrzymaniem uwagi, rozwiązanie może być prostsze niż myślisz. Nawet niewielkie zwiększenie codziennego dystansu i przejście z poziomu 5 tysięcy na niespełna 9 tysięcy kroków może dać Twojemu mózgowi zauważalny impuls do wydajniejszej pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj