Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany dziennikarz prowadził program w Polskim Radiu Białystok. OŚWIADCZENIE rozgłośni

26 stycznia 2023, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radio, studio radiowe, antena
<p>Radio, studio radiowe, antena</p>/shutterstock
Skandal w Polskim Radiu Białystok. Pijany dziennikarz prowadził program, potem prawie potrącił autem prezesa rozgłośni. Mężczyzna trafił na odwyk, a radio wydało oświadczenie w tej sprawie. 

Słuchacze, słuchając piątkowej audycji w Polskim Radiu Białystok zwrócili uwagę, że coś nie tak jest z prowadzącym. Jak pisze portal bia24.pl, w rozgłośni rozdzwoniły się telefony, nie podjęto jednak żadnej reakcji, a dziennikarz wrócił do domu samochodem. Wtedy dopiero do akcji wkroczył prezes rozgłośni. Jak podaje lokalny portal, nakazał on mężczyźnie wrócić do budynku radia. Tam czekał na niego szef rozgłośni oraz policja. Bia.24 dodaje, że na ich widok prowadzący program próbował uciekać autem -  o mało co nie potrącił prezesa. Po chwili jednak trafił w ręce policji, został przewieziony na komendę i stwierdzono u niego 2,5 promila alkoholu. 

Pracownicy rozgłośni mówią anonimowo, że to nie była pierwsza taka sytuacja. Mężczyzna miał wcześniej problemy z alkoholem, wydawało się, że się z nich wyciągnął, jednak potem wrócił do nałogu. Niektórzy mówią, że po jego dyżurach radiowych znajdowano w koszach na śmieci puste "małpki".

Rozgłośnia zapowiada kroki dyscyplinarne wobec prowadzącego audycję. Mężczyzna miał zgłosić się też na leczenie odwykowe. 

OŚWIADCZENIE Polskiego Radia Białystok

"Polskie Radio Białystok bardzo przeprasza swoich słuchaczy i wszystkie osoby za to, co miało miejsce w piątek - 20 stycznia - na antenie naszej stacji. Popołudniowy program prowadził wówczas dziennikarz, który - jak się później okazało - był pod wpływem alkoholu. Uważamy to za niedopuszczalne i zapewniamy, że nigdy by do tego nie doszło, ale w trakcie przygotowań do programu nic nie wskazywało na to, że prowadzący może być nietrzeźwy" - czytamy w oświadczeniu na stronie radia

"W czasie programu, kiedy pojawiły się wątpliwości, prezes Polskiego Radia Białystok podjął radykalne kroki i wezwał policję, która prowadzi postępowanie w tej sprawie. Niezależnie od tego robi to również Zarząd rozgłośni i zapewnia, że wyciągnie surowe konsekwencje służbowe  Zarząd i pracownicy Polskiego Radia Białystok wyrażają ubolewanie w związku z tą sytuacją. Obiecujemy, że nadal będziemy dbać o wysokie standardy i zrobimy wszystko, by nie stracić zaufania naszych Słuchaczy, którzy zawsze są dla nas najważniejsi" - dodaje rozgłośnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj