"Decyzję podjęto ze względu na pogorszenie się sytuacji w sferze bezpieczeństwa w Kijowie oraz troskę o życie i zdrowie pracowników i studentów". Taki powód podano w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej i w mediach społecznościowych uczelni.
Wszystkie zajęcia dydaktyczne mają odbywać się z wykorzystaniem technologii informacyjno-komunikacyjnych zgodnie z zatwierdzonym harmonogramem. O formie przeprowadzenia zajęć laboratoryjnych, praktyk i sprawdzianów mają decydować kierownicy poszczególnych jednostek uczelnianych.
Całodobowy dostęp do schronów
Pracownicy uniwersytetu będą wykonywać obowiązki służbowe zdalnie. Wyjątek stanowią osoby, których praca wymaga obecności na miejscu, a także służby dyżurne odpowiedzialne za ochronę mienia i funkcjonowanie obiektów.
W budynkach dydaktycznych i akademikach zapewniono całodobowy dostęp do schronów, a władze zastrzegły, że "w przypadku zmiany sytuacji w zakresie bezpieczeństwa okres obowiązywania decyzji może zostać zmieniony odrębnym rozporządzeniem".
Atak w budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy
Kijowski Uniwersytet Narodowy im. Tarasa Szewczenki, założony w 1834 roku, jest jedną z najważniejszych i największych uczelni wyższych na Ukrainie, kształcącą ponad 25 tys. studentów. Główne obiekty uniwersytetu, w tym charakterystyczny Czerwony Gmach, znajdują się w samym centrum stolicy.
Jak podała AFP, środki ostrożności wprowadzono po poniedziałkowym ataku rosyjskiego drona, który uderzył w budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, znajdujący się w odległości kilkuset metrów od głównego kampusu uniwersytetu. W wyniku eksplozji zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych.
Według AFP od kilku miesięcy Rosja coraz częściej wykorzystuje do ataków drony z silnikami odrzutowymi, co utrudnia ich przechwycenie przez ukraińską obronę przeciwlotniczą. Ze względu na eskalację rosyjskich uderzeń minister obrony Ukrainy Jewhenij Chmara przełożył planowaną na wtorek wizytę w Berlinie.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
