Dziennik.pl logo

Szef MSZ Niemiec spotkał się z Ławrowem. Tak się teraz tłumaczy

Ławrow
Szef MSZ Niemiec spotkał się z Ławrowem. Tak się teraz tłumaczy/Shutterstock
Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul, broniąc swojej decyzji o spotkaniu z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, oświadczył w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ARD, że jego zdaniem "nadszedł czas" na rozmowy z Rosją.

To jest nowa decyzja. To prawda, ale brak rozmów jest dla dyplomatów i ministra spraw zagranicznych sytuacją raczej wyjątkową – powiedział Wadephul, odpowiadając na pytanie, czy w polityce wobec Rosji doszło do "zwrotu o 180 stopni". Szef niemieckiej dyplomacji udzielił w niedzielę wieczorem krótkiego wywiadu pierwszemu programowi niemieckiej telewizji publicznej ARD.

Wadephul spotkał się z Ławrowem

Wadephul spotkał się z Ławrowem przy okazji debaty generalnej na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Było to pierwsze spotkanie ministra spraw zagranicznych Niemiec z szefem rosyjskiej dyplomacji od inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r.

Wadephul podkreślił, że przerwanie dialogu było "właściwą i konieczną" reakcją na pełnoskalowy atak Rosji przeciwko Ukrainie. Teraz moim zdaniem nadszedł czas, gdy trzeba rozmawiać - wyjaśnił.

Dwa powody rozmowy

Wadephul wymienił dwa powody swojej decyzji. Rosja na lotnisku w Lipsku użyła uzbrojonych dronów. Wszyscy to widzieli. Na szczęście nie stało się nic złego. Ale było to przekroczenie granicy. Chciałem wyraźnie zaznaczyć, żeby Rosja zrozumiała, że jesteśmy gotowi do przeciwstawienia się, do obrony – podkreślił minister.

Jak wyjaśnił, drugim powodem były prośby kolegów z globalnego południa. Wojna uniemożliwia eksport zboża, co oznacza, że na południu grozi głód. Wadephul poruszył temat zawieszenia broni na Morzu Czarnym, co pozwoliłoby na odblokowanie eksportu zboża.

Odpowiadając na pytanie ARD, czy spotkanie z Ławrowem było też próbą włączenia się do rozmów o przyszłości Ukrainy, Wadephul powiedział: Chciałem dać sygnał, że rokowania nie mogą być na stałe pozostawione amerykańskim partnerom. Mamy własne interesy, własne punkty widzenia, które muszą zostać uwzględnione. Tylko my możemy je przedstawić.

Oceniając spotkanie z Ławrowem, Wadephul powiedział, że przebieg rozmowy, a przede wszystkim reakcja rosyjskiego kolegi, pokazał, że "brak konkretnych rokowań nie jest winą ani Europy, ani Ukrainy". Rosja nie jest do tego gotowa. My musimy jednak być ciągle gotowi do prowadzenia rozmów - powiedział szef niemieckiego MSZ. Moim zadaniem jest podjęcie każdej próby ponownego otwarcia kanałów rozmów, chociaż jest to trudne i czasami trzeba przeskoczyć samego siebie – oświadczył minister.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzef MSZ Niemiec spotkał się z Ławrowem. Tak się teraz tłumaczy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj