Dziennik.pl logo

AI rozładuje kolejki do lekarzy? Polacy podzieleni

Medical,Worker,Touch,Virtual,Medical,Revolution,And,Advance,Of,Technology
AI usprawni cały proces udzielania świadczeń medycznych? Tego chcą Polacy/Shutterstock
Niemal połowa Polaków dostrzega potencjał sztucznej inteligencji i popiera wykorzystywanie jej jako narzędzia wspierającego pracę personelu medycznego. Prawie jedna trzecia ma przeciwne zdanie. Z kolei niespełna jedna czwarta rodaków pozostaje w tej kwestii niezdecydowana. Eksperci interpretują wyniki badania jako społeczne oczekiwanie, że AI usprawni cały proces udzielania świadczeń. Z kolei autorzy raportu zastrzegają, że technologia nie rozwiąże problemów systemowych, takich jak niedobór kadry medycznej czy ograniczone finansowanie ochrony zdrowia.

Duże poparcie dla AI

Z niedawno opublikowanej pierwszej części raportu pt. "Czy Polacy zaufają AI w medycynie? Edycja 2026”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej współautorstwa fundacji Medigent, wynika, że 46,7 proc. dorosłych Polaków popiera wykorzystywanie sztucznej inteligencji jako wsparcia dla lekarzy. Według Artura Białoszewskiego, dyrektora Ośrodka Strategii i Analiz Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, z perspektywy zarządczej ten wynik można interpretować jako oczekiwanie, że sztuczna inteligencja usprawni cały proces udzielania świadczeń. Jednak autorzy raportu podkreślają, że AI nie rozwiąże problemów systemowych, takich jak niedobór kadry medycznej czy ograniczone finansowanie ochrony zdrowia. Może natomiast stanowić jedno z narzędzi zwiększających efektywność wykorzystania dostępnych zasobów.

Pacjenci prawdopodobnie zakładają, że jeżeli część czynności powtarzalnych, administracyjnych lub analitycznych zostanie zautomatyzowana, lekarze będą mogli efektywniej prowadzić konsultacje, a system – szybciej obsługiwać potrzeby pacjentów. AI może wspierać organizację pracy, przygotowanie dokumentacji, selekcję informacji i lepsze wykorzystanie czasu personelu medycznego. W praktyce społeczne poparcie może więc wynikać nie z fascynacji technologią, ale z nadziei na krótszą ścieżkę pacjenta, sprawniejszą konsultację i lepszy dostęp do świadczeń – mówi ekspert z OIL w Warszawie.

Jak komentuje dr n. med. Wojciech Francuzik z fundacji Medigent, nie bez znaczenia pozostaje sytuacja polskiego systemu ochrony zdrowia. Pacjenci mają świadomość problemów związanych z niedoborem personelu medycznego i długimi kolejkami do specjalistów. W takim kontekście sztuczna inteligencja może być postrzegana jako rozwiązanie, które pozwoli lekarzom efektywniej wykorzystywać czas i skupić się na zadaniach wymagających wiedzy klinicznej oraz bezpośredniego kontaktu z pacjentem. Do tego ekspert zaznacza, że pytanie do respondentów dotyczyło wsparcia lekarzy, a nie ich zastąpienia. To prawdopodobnie istotnie wpłynęło na poziom ich akceptacji.

Prawie połowa społeczeństwa dostrzega, że lekarze są dziś przeciążeni nie tylko pracą kliniczną, ale też rozbudowaną biurokracją i złożoną logistyką systemu ochrony zdrowia. Pacjenci chcą, aby algorytmy zajęły się przetwarzaniem danych, dokumentacją czy porządkowaniem procedur po to, by lekarz miał więcej czasu na bezpośredni kontakt z nimi, empatię i proces leczenia. To wyraźny sygnał tęsknoty za bardziej humanistyczną ochroną zdrowia – uważa Piotr Piątek, ekspert z Polmedi Group i wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

"AI może wspierać pracę lekarza, ale nie ma prawa zastępować odpowiedzialności klinicznej"

Ponadto z raportu wynika, że 30,6 proc. Polaków jest przeciwnych AI w medycynie. W opinii eksperta, nie należy interpretować tego wyłącznie jako sprzeciwu wobec samej technologii. Znaczna część respondentów może obawiać się sposobu jej wykorzystania w praktyce medycznej. W obszarze zdrowia pacjenci szczególnie oczekują wysokiego poziomu bezpieczeństwa, odpowiedzialności i indywidualnego podejścia.

Nie każda technologia, która dobrze wygląda w warunkach testowych, może być automatycznie stosowana w diagnostyce i leczeniu. Dlatego narzędzia AI wykorzystywane w ochronie zdrowia powinny przechodzić rzetelny proces walidacji, certyfikacji i oceny skuteczności, analogicznie do innych rozwiązań oraz wyrobów medycznych. Sztuczna inteligencja może wspierać pracę lekarza, ale nie ma prawa zastępować odpowiedzialności klinicznej, doświadczenia i oceny konkretnego przypadku – zaznacza Artur Drobniak, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

Jak stwierdza dr n. med. Wojciech Francuzik, istotnym czynnikiem mogą być obawy przed ograniczeniem roli lekarza w procesie diagnostycznym i terapeutycznym. Pacjenci przywiązują dużą wagę do relacji z nim, możliwości zadawania pytań, uzyskania wyjaśnień czy indywidualnej oceny stanu zdrowia. Sztuczna inteligencja, nawet jeśli jest bardzo skuteczna analitycznie, nie zastępuje kompetencji interpersonalnych ani odpowiedzialności zawodowej lekarza. Dlatego wynik ten należy postrzegać bardziej jako wyraz ostrożności wobec zmian niż całkowite odrzucenie wykorzystania AI w ochronie zdrowia.

Istnieje realna obawa, że źle wdrożona sztuczna inteligencja mogłaby stać się barierą w relacji z lekarzem, a nie jej wsparciem. Medycyna to obszar zarządzania ryzykiem i niepewnością, w którym doświadczenie, intuicja i odpowiedzialność człowieka są niezastąpione. AI nie ma i nie będzie leczyć. Jej rolą jest wspieranie decyzji, a nie zastępowanie lekarza – zastrzega Piotr Piątek.

Dyrektor Ośrodka Strategii i Analiz OIL w Warszawie przekonuje, że zaufanie do tej technologii musi być budowane instytucjonalnie. Pacjent powinien wiedzieć, kto odpowiada za dane narzędzie, według jakich standardów zostało ono dopuszczone do użycia i w jakim zakresie wspiera decyzję medyczną. W tym kontekście znaczenie mają rozwiązania systemowe, takie jak "Portfel aplikacji zdrowotnych” Ministerstwa Zdrowia czy inne mechanizmy porządkowania i oceny narzędzi cyfrowych w ochronie zdrowia – dodaje Artur Białoszewski.

Wysoka niepewność

22,7 proc. Polaków nie potrafi określić swojego stanowiska w ww. temacie. W opinii autorów raportu, wysoki odsetek odpowiedzi neutralnych może oznaczać, że społeczeństwo oczekuje większej liczby praktycznych przykładów potwierdzających skuteczność i bezpieczeństwo takich rozwiązań. Wraz z rosnącą obecnością AI w placówkach medycznych oraz zwiększaniem świadomości społecznej grupa osób niezdecydowanych może stopniowo się zmniejszać.

To wskazuje na ograniczoną wiedzę dotyczącą rzeczywistych zastosowań sztucznej inteligencji w medycynie. Dla wielu osób AI pozostaje pojęciem kojarzonym z doniesieniami medialnymi lub popularnymi narzędziami internetowymi, a nie z konkretnymi rozwiązaniami wykorzystywanymi w diagnostyce, analizie obrazów medycznych czy wspomaganiu decyzji klinicznych – tłumaczy dr n. med. Wojciech Francuzik.

Do tego ekspert z Polmedi Group jest zaskoczony dużą dysproporcją między wysokim poziomem otwartości na AI a jednocześnie znaczącą grupą osób niezdecydowanych. Zamiast lęku czy odrzucenia widać postawę wyczekującą. To pokazuje, że Polacy wykazują się dużym pragmatyzmem. Pacjenci nie muszą rozumieć technicznych szczegółów algorytmów, ale bardzo trafnie identyfikują największe problemy współczesnej medycyny, czyli brak czasu lekarza, chaos organizacyjny i nadmiar biurokracji. Zaskakuje mnie, jak dojrzałe i trafne jest to społeczne rozpoznanie – przyznaje Piotr Piątek.

Z kolei dla eksperta z fundacji Medigent najbardziej interesującym wynikiem jest stosunkowo wysoki odsetek osób niezdecydowanych. Pokazuje on, że mimo dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, społeczeństwo nadal znajduje się na etapie poznawania możliwości tej technologii w medycynie. Nie jest to już temat całkowicie nowy, jednak dla wielu pacjentów pozostaje mało konkretny i trudny do oceny.

Jednocześnie odsetek osób popierających wykorzystanie AI przewyższa liczbę przeciwników. Jeżeli w najbliższych latach pacjenci będą obserwować realne korzyści wynikające z wdrażania sztucznej inteligencji, wzrośnie dla niej akceptacja. Największe znaczenie będzie miało wykazanie, że AI rzeczywiście poprawia jakość diagnostyki, skraca czas oczekiwania na świadczenia oraz zwiększa bezpieczeństwo procesu leczenia – podsumowuje dr n. med. Wojciech Francuzik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAI rozładuje kolejki do lekarzy? Polacy podzieleni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj