- powiedział dr Stój.
Bociany w trakcie kilkudniowego sejmiku przyglądają się sobie żerując wspólnie na łąkach, a pod wieczór zbiorowo nocują na drzewach na obrzeżach lasu lub zadrzewieniach śródpolnych. Pod koniec sejmiku stado formuje się do odlotu.
– wyjaśnił przyrodnik.
Niektórzy uczestnicy sejmików wracają jeszcze na chwilę do swych gniazd, aż któregoś dnia po 20 sierpnia niespodziewanie znikają. W drodze do miejsc zimowania pokonują dziennie 100-200 kilometrów. Lecą tylko w dzień; zawsze nad lądem.
- zaznaczył ornitolog.
W trakcie zimowania w Afryce żyją w stadach. W podróż powrotną wyruszą na początku lutego. Ich powrót trwa znacznie krócej niż odlot do Afryki, bo niespełna sześć tygodni. Wracając pokonując nawet 500 kilometrów w ciągu jednego dnia. - podkreślił dr Stój.
Ornitolog zwrócił też uwagę, że nie wszystkie bociany wrócą na wiosnę. - zauważył.
Bocian biały jest ptakiem ściśle chronionym, wymagającym ochrony czynnej. Żyje w środkowej i wschodniej Europie, na półwyspach Pirenejskim i Bałkańskim, a także w północnej Afryce oraz w Azji Mniejszej i Azji Środkowej. Osiąga jeden metr długości, a rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do dwóch metrów.
Można go spotkać na terenach wilgotnych, w pobliżu osad ludzkich. Odżywia się drobnymi bezkręgowcami, rybami, płazami, małymi gadami oraz drobnymi gryzoniami. W trakcie lotu może wykonać nawet dwa uderzenia skrzydłami w ciągu jednej sekundy.
W Polsce żyje ponad 50 tys. par. W ocenie dr. Stója, na Podkarpaciu tegoroczne lęgi bocianów "należy uznać za udane". - dodał.
Oprócz bocianów białych na Podkarpaciu gniazdują także bociany czarne. Te do miejsc zimowania udadzą się dopiero ok. połowy września.