Dziennik Gazeta Prawana logo

Lubienie - nielubienie a polityka

27 lutego 2009, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O polityce lubienia i nielubienia euro oraz tego czy powinniśmy o przyjęciu wspólnej waluty UE zdecydować w referendum mówi Paweł Kowal, poseł PiS.

Zdaniem Pawła Kowala iskrzenie na linii prezydent - premier jest czymś naturalnym i nie należy tego wątku traktować jako najważniejszy. "Problemem jest, jeśli całą politykę odczytujemy w kategorii lubienia lub nielubienia. Podczas gdy ważniejszy jest klucz, czy instytucje dobrze ze sobą współpracują" - ocenia poseł.

Natomiast zamieszanie wokół euro zdaniem Pawła Kowala jest przykrywką dla nieumiejętności sprawowania rządu. Poseł przypomina, że rząd przez rok sprawowania władzy w sprawie euro nic nie robił, a gdy zaczął o walucie Unii mówić, zaczął winić opozycję. - Tymczasem dopiero pod koniec rządów PiS zostały osiągnięte wskaźniki dające możliwość wprowadzania tej waluty - uważa poseł.Jego zdaniem o zasadności takiego myślenia świadczy również to, w jaki sposób rząd komunikował o euro. A pierwsza wypowiedź premiera Donalda Tuska zdziwiła ministra finansów.

W ocenie posła PiS wprowadzenie waluty euro w Polsce powinno poprzedzić referendum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj