Dziennik Gazeta Prawana logo

Granicę Unii ustalono na Bugu

7 maja 2009, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Granicę Unii ustalono na Bugu
Inne
"Partnerstwo Wschodnie", przejdzie do historii jako moment, w którym ustalono na Bugu wschodnią granicę Unii Europejskiej - pisze Jędrzej Bielecki. Koncepcja "Międzymorza", czyli zablokowania odbudowy rosyjskiego imperium poprzez integrację Ukrainy i Białorusi z Europą, okazuje się nierealna.

To miała być pierwszy krok na drodze do integracji Ukrainy i Białorusi z Unią Europejską. Ale "Partnerstwo Wschodnie", najważniejsza inicjatywa dyplomatyczna Polski w ostatnich latach, niestety przejdzie do historii jako moment, w którym ustalono na Bugu wschodnią granicę Unii.

Rząd Donalda Tuska nie jest temu winny. Premier może mieć czyste sumienie. Zrobił wszystko, aby pomóc naszym wschodnim sąsiadom. Ale w obecnych realiach międzynarodowych te starania były z góry skazana na porażkę. Dlaczego ?

Przede wszystkim Osłabiona Ameryka Baracka Obamy nie zamierza ryzykować konfliktu z Rosją, bo potrzebuje współpracy z Moskwą dla rozwiązania kryzysu w Iraku, Iranie i Afganistanie. Pogrążenie w kryzysie Francuzi i Niemcy są z kolei przerażenie, że Unia 27 państw wymknęła się im spod kontroli. I są zdeterminowani położyć kres dalszemu poszerzeniu. To ich zdaniem ostatnia szansa, aby Unia stała się kiedyś spójną potęgą polityczną a nie jedynie luźną strefą wolnego handlu.

Ale Na Ukrainie nawet dramatyczna sytuacji gospodarcza nie skłoniła prezydenta i premiera do zakopania wojennego toporu. Prezydenta Gruzji coraz bardziej przypominałby postać z kabaretu gdyby nie to, że pogrąża swój naród w wielką tragedię.

Na dzisiejszym szczycie w Pradze, który inauguruje program "Partnerstwa", zabraknie przywódców Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. To dowód, że nie udało się naszej dyplomacji przekonać całej Unii, aby zaangażowała się na Wschodzie. A deklaracji przyjętej na spotkaniu, nasi wschodni sąsiedzi nie zostaną nawet uznani za "europejskie kraje". To oznacza, że

MSZ musi wyciągnąć wnioski z tej porażki. Sięgająca czasów "Piłsudskiego" Trzeba teraz szukać nowego pomysłu na bezpieczny rozwój Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj