Dziennik Gazeta Prawana logo

Czyje interesy realizuje Sejm?

4 lipca 2011, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W Polsce funkcjonuje patologiczny proces uchwalania prawa. Z jednej strony mamy silne grupy interesów, z drugiej strony słabe państwo oraz mechanizmy, które pozwalają grupom interesów uzyskiwać korzyści kosztem społeczeństwa. Wejście Polski do UE przyczyniło się do dalszego narastania patologii w tym obszarze - pisze prof. Krzysztof Rybiński, były wiceszef NBP, rektor Uczelni Vistula.

To zagadnienie jest bardzo słabo zbadane w Polsce, dlatego postanowiliśmy rozpocząć badanie, które pozwoli ocenić skalę tego zjawiska oraz lepiej zrozumieć jego mechanizmy. Pilotażowo sprawdziliśmy ustawy uchwalone przez Sejm w latach 2006 – 2010. Badanie ograniczono do ustaw, które miały wpływ na wolność gospodarczą i finanse publiczne, zaś pominięte zostały akty prawne, które miały charakter techniczno-prawny, jak na przykład publikacje jednolitych tekstów ustaw, ustawy realizujące orzeczenia TK oraz ustawy niedotyczące gospodarki ani finansów, jak na przykład nowelizacje kodeksu karnego.

W sumie analizie poddano 332 ustawy spośród 1221 uchwalonych w tym okresie. Wśród 332 ustaw 27 procent ograniczało wolność gospodarczą, a 19 procent ją zwiększało. Prawie połowa ustaw generowała koszty dla finansów publicznych, zaś tylko 4 procent ustaw ograniczało koszty. Widać zatem, że posłowie mają lekką rękę do wydawania pieniędzy i nieco częściej ograniczają wolność gospodarczą, niż ją promują. Następnie z grupy analizowanych ustaw wybraliśmy te, które miały wpływ na finanse publiczne, czyli na sposób redystrybucji dochodu narodowego.

To właśnie w grupie tych ustaw sprawdziliśmy, czy realizowany jest interes publiczny, czy interes danej grupy. Okazało się, że aż 90 procent analizowanych ustaw realizuje interesy danej grupy, a tylko 8 procent interes publiczny. Z kolei wśród grup interesów najwięcej ustaw realizowało przywileje grup społecznych (57 procent), potem grup biznesowych (30 procent) i na końcu interesy administracji (15 procent).

To tylko niewielkie badanie pilotażowe większego projektu, który chcemy zrealizować. Ale już na tym etapie można sformułować wiele wniosków. Po pierwsze, w Polsce w procesie uchwalania prawa brakuje mechanizmu, który eliminowałby takie rozwiązania ustawowe, które dają korzyści danej grupie nacisku kosztem reszty społeczeństwa. A jeżeli takie prawo jest uchwalane, to powinno się to odbywać w jak najbardziej transparentny sposób, tak żeby był to efekt preferencji społecznych, a nie efekt nacisku danej grupy osób. Po drugie, w świetle wyników naszych badań jak najbardziej aktualna jest scena z filmu „Dzień świra”, w którym politycy kilku partii politycznych szarpią sukno polskiej flagi, w końcu rozrywając ją na strzępy.

Wydaje się, że tak właśnie funkcjonuje Sejm, gdzie interes Polski przegrywa z interesem danych grup nacisku. Kiedyś ościenne kraje, jak carska Rosja, kupowały głosy polskich posłów za garść srebrników lub za przywileje. W XXI wieku w Sejmie funkcjonują podobne mechanizmy. Tylko garść srebrników została zastąpiona przez słupki popularności partii politycznych, a kraje ościenne przez wpływowe grupy nacisku, gwarantujące sobie zapisy prawne, które pozwalają im uzyskiwać korzyści kosztem ogółu. Jakość prawa uchwalanego w Polsce jest niska, przepisy są niestabilne, czego przykładem jest ustawa o PIT zmieniana ponad 100 razy.

Ta niestabilność prawa, niska jakość i olbrzymia liczba ustaw i rozporządzeń dodatkowo sprzyjają realizacji partykularnych celów grup nacisku, które znakomicie funkcjonują w tej biegunce legislacyjnej. Wielkim przegranym jest Polska, ponieważ koszty związane ze złym prawem w Polsce można szacować na miliardy złotych rocznie. Nasze wnioski są potwierdzone przez raport OECD na temat regulacji w Polsce z października 2010 roku, który stwierdza, że proces tworzenia prawa jest wadliwy, oceny skutków regulacji nie mają większego znaczenia, a proces konsultacji społecznych jest pozorny. Czas to zmienić. Sejm powinien realizować interesy narodu!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj