Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że w ostatnich miesiącach ruszyła lawina. Zaczęło się od filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, który obejrzało wiele milionów Polaków. Co prawda Episkopat zareagował utworzeniem Fundacji św. Józefa, ale jej działalności od samego początku towarzyszył spory dystans ze strony hierarchii. Było to aż nadto widoczne, kiedy były już biskup kaliski Edward Janiak opublikował list, w którym de facto podważał zasadność tej inicjatywy, stwierdzając, że powołanie fundacji to samowola i manipulacja ze strony prymasa, abp. Wojciecha Polaka. Co jednak najgorsze, ani ze strony Episkopatu, ani pojedynczych biskupów (z kilkoma wyjątkami) nie padły słowa wyjaśnienia. A działo się to wszystko w momencie, w którym pojawił się drugi film braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”.

Reklama

CAŁOŚĆ CZYTAJ W CZWARTKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ" >>>>