Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Romanowski ścigany w Europie. Sąd wydał nowy nakaz aresztowania

18 lutego 2026, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Romanowski
Marcin Romanowski/PAP Archiwalny
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał 17 lutego 2026 roku ponowny Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) wobec Marcina Romanowskiego, posła PiS i byłego wiceministra sprawiedliwości. Decyzja ta zapadła po uwzględnieniu wniosku Prokuratury Krajowej, która dąży do rozliczenia nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. To kolejny zwrot akcji w tej głośnej sprawie, po tym jak poprzedni nakaz uchylił inny sędzia.

We wtorek 17 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do prośby śledczych. Sędziowie wydali Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Informację tę przekazały w środę służby prasowe sądu. Oznacza to, że służby w całej Unii Europejskiej mają teraz zielone światło, aby zatrzymać polityka PiS i przekazać go polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Druga próba prokuratury

To nie pierwszy raz, kiedy prokuratura próbuje ściągnąć Romanowskiego do kraju za pomocą ENA. Pierwszy taki nakaz wydał wcześniej sędzia Dariusz Łubowski, ale ten sam sędzia później go uchylił. Prokuratura Krajowa nie poddała się i w grudniu zeszłego roku złożyła ponowny wniosek. Jednocześnie śledczy zażądali odsunięcia sędziego Łubowskiego od tej sprawy. Sąd uznał te racje w połowie stycznia i wyznaczył nowego referenta.

Kontrowersje wokół wyboru sędzi

Nową decyzję o wydaniu ENA podpisała sędzia Izabela Ledzion. Ten wybór budzi jednak emocje po stronie obrony Marcina Romanowskiego. Adwokaci byłego wiceministra twierdzą, że sąd wyznaczył sędzię Ledzion z pominięciem procedury losowania. Według obrony podważa to legalność całego postanowienia. Prokuratura stoi jednak na stanowisku, że wszystkie procedury zostały zachowane, a nakaz jest w pełni skuteczny.

W tle miliardy z Funduszu Sprawiedliwości

Cała sprawa dotyczy ogromnego śledztwa w sprawie wydatkowania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy badają, czy za czasów rządów PiS środki, które miały pomagać ofiarom przestępstw, nie trafiały do organizacji bliskich politykom Solidarnej Polski. Marcin Romanowski, jako ówczesny wiceminister odpowiedzialny za fundusz, jest jedną z głównych postaci w tym postępowaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj