Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi skarbu w rządzie AWS Emilowi Wąsaczowi. Za nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU grozi mu nawet dziesięć lat więzienia. Po pięciu latach pracy śledczy zebrali ponad 130 tomów akt.
Prokuratura apelacyjna w Gdańsku zarzuciła Emilowi Wąsaczowi, że jako minister działał na szkodę państwa, bo nie dopełnił staranności, by przy prywatyzacji PZU wybrać najlepszego kontrahenta.
Za to przestępstwo grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności - mówi dziennikowi.pl prokurator Krzysztof Trynka z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane