Poseł PSL uderza w prezydenta Nawrockiego
Jakub Stefaniak poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego odpowiedział w TOK FM na pytanie o to, kiedy Polacy odczują niższe ceny na stacjach benzynowych. Według niego, dobry projekt rządu w tej sprawie jest gotowy i czeka na biurku prezydenta, jednak jak zauważa Karol Nawrocki specjalnie blokuje jego podpis.
Prezydent to dziś taki dzidziuś-radykał. Siedzi na środku piaskownicy, grabki i foremki ma wyłącznie dla siebie. Sam nic nie buduje, ale nie chce nikomu oddać ani pożyczyć. To jest takie małostkowe. Nie dam im, bo wiem, że to dobry projekt, ale oni będą mieli sukces. Tak dziś wygląda ta prezydentura - ocenił Stefaniak.
Co z cenami na stacjach paliw?
W jego opinii, zaakceptowanie projektu prezydenta sprawi, że ceny na stacjach spadną. Wskazał jednak, że wtedy na rynku zabraknie paliwa, co spowoduje powrót do sytuacji z 2023 roku, kiedy niektóre stacje benzynowe wywieszały kartki o "awariach" swoich dystrybutorów.
Stefaniak zauważył, że potrzebna będzie większość, pozwalająca odrzucać prezydenckie weta, uzyskana w wyborach w 2027 roku. Dodał, że to rozwiązanie wyrwałoby Polskę z rąk "patoprawicy" i pozwoliło na realizację zmian, które obecnie są mocno blokowane.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
