Dziennik.pl logo

"Będę patrzyła na ręce". Monika Piątkowska zabrała głos po wyborach

Monika Piątkowska
"Będę patrzyła na ręce". Monika Piątkowska zabrała głos po wyborach/PAP
Senator Monika Piątkowska, która według sondażu exit poll przegrała w drugiej turze wyborów prezydenta Krakowa, podczas wieczoru wyborczego podziękowała za każdy oddany na nią głos. Zapowiedziała, że będzie uważnie przyglądać się, czy Łukasz Gibała realizuje złożone w kampanii obietnice.

Według sondażu - przeprowadzonego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - przedterminowe wybory na prezydenta miasta zwyciężył z wynikiem 61 proc. głosów założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała. Jego kontrkandydatka, popierana przez KO i PSL senator Monika Piątkowska uzyskała 39 proc. głosów.

Monika Piątkowska: To była trudna kampania

Podczas wieczoru wyborczego Monika Piątkowska skierowała podziękowania do mieszkańców Krakowa za udział w wyborach, a w szczególności za oddanie na nią głosów. Dziękowała również przedstawicielom polskiego rządu, którzy wspierali ją w trakcie kampanii. 

Kochani, to była trudna kampania. Miałam pełną świadomość tego i wiecie, tutaj obecni, że startuję w bardzo trudnym momencie, miałam tego pełną świadomość. Ciężko pracowaliśmy w tej kampanii, każdego dnia rozmawiając z mieszkańcami naszego miasta – podkreśliła Monika Piątkowska po ogłoszeniu sondażowych wyników.

Piątkowska pogratulowała Gibale

Zwróciła się też do swojego kontrkandydata, gratulując mu wygranej w wyborach. Zapewniła, że wraz z członkami Koalicji Obywatelskiej będzie wnikliwie obserwować jego pracę i kontrolować, czy obietnica "Krakowa dla mieszkańców" zostanie dotrzymana.

Każdego dnia będziemy czuwać nad interesem naszego miasta. Życzę ci powodzenia, życzę ci sukcesu, bo dobrze życzę naszemu miastu, bo kocham nasze miasto. Ale równocześnie mówię ci bardzo twardo: będę patrzyła na ręce – zapowiedziała Monika Piątkowska.

Druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa

W niedzielę w Krakowie odbyła się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Startująca z komitetu Ponad Podziałami oraz z poparciem KO i PSL Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze) zmierzyła się w niej z radnym miejskim i przedsiębiorcą Łukaszem Gibałą (36,38 proc. głosów w I turze), kandydującym z komitetu Kraków dla Mieszkańców. Wybory były konsekwencją odwołania w majowym referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Gibała nieoficjalnym zwycięzcą. Kim jest nowy prezydent Krakowa? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj