W datowanym na piątek oświadczeniu podkreślili, że wszyscy sędziowie powinni być "niezwłocznie dopuszczeni do orzekania i podjąć pracę". Podstawa do tego – jak zaznaczyli - wynika z wybrania ich przez Sejm zgodnie z Konstytucją RP oraz ze "złożenia ślubowania wobec Prezydenta".
"Bogdan Święczkowski blokuje"
Możliwość orzekania, dodali, "od ponad siedmiu miesięcy blokuje swoim postępowaniem Sędzia Bogdan Święczkowski". W oświadczeniu sędziowie podkreślili, że zgodne z rotą ślubowana sędzia Trybunału "stoi na straży Konstytucji RP", a ta określa zadania TK, które obecnie – czytamy – "nie są wykonywane".
"Jako sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podejmiemy wszystkie przewidziane prawem działania, aby przywrócić i zapewnić zgodne z prawem funkcjonowanie tego ważnego konstytucyjnego organu" – podkreślili. Sędziowie wskazali też w oświadczeniu, że konstytucja "nie przewiduje żadnych kompetencji Prezydenta" w zakresie wyboru sędziów TK, a zgodnie z nią Trybunał "składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm". Z tego - ich zdaniem wynika - że "jedynym organem uczestniczącym w wyborze sędziego TK jest Sejm", a Konstytucja ani inne przepisy nie przyznają Prezydentowi "żadnych kompetencji"w zakresie wyboru sędziów TK.
Sędziowie: Ślubowanie nie musi być w obecności prezydenta
Jak zauważyli, że sama Konstytucja nie przewiduje składania ślubowania przez sędziów TK. Z ustawy o statusie sędziów Trybunału jednak wynika, że stosunek służbowy wybranego już sędziego TK "nawiązuje się po złożeniu ślubowania", a sędzia "składa ślubowanie wobec Prezydenta".
Z przepisów jednak - wskazali sędziowie - "nie wynika w żaden sposób, by Prezydent "przyjmował" ślubowanie sędziego TK”, a twierdzenie, wedle którego prezydent "zaprzysięga" sędziów TK jest "oczywistym nieporozumieniem". Jak dodali, ślubowanie to ma być skierowane wobec Prezydenta, "któremu jednak przepisy nie przyznają żadnej aktywnej roli" w zakresie sędziów Trybunału.
Ślubowanie "wobec Marszałka Sejmu"
Stwierdzili też, że ślubowanie w Pałacu Prezydenckim - gdzie prezydent Nawrocki zaprosił troje z wybranych przez Sejm sędziów TK - następowało zwyczajowo. Jak wskazali, niezaproszeni przez prezydenta sędziowie "wielokrotnie apelowal" o umożliwienie im złożenia w jego obecności ślubowania i "deklarowali pisemnie, że stawią się w wyznaczonym przez Prezydenta terminie". "Pisma te pozostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Nie wyjaśniono, dlaczego tylko troje spośród ośmiorga sędziów zostało zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego, chociaż pozostali zostali wybrani dokładnie w taki sam sposób"– czytamy.
Wobec tego – jak dodali - ślubowanie wszystkich sędziów, również tych, którzy dokonali tego w Sejmie, zostało złożone "tylko i wyłącznie wobec Prezydenta, a nie wobec Marszałka Sejmu", który na uroczystość został zaproszony, aby - jak dodali - "nadać mu uroczysty charakter". Samo ślubowanie zaś było ich zdaniem "skuteczne w rozumieniu obowiązujących przepisów, co jest równoznaczne z nawiązaniem stosunku służbowego sędziów TK".
Jak dodali, w jego ramach "„wypełnione zostały wszystkie ustawowe elementy ślubowania", a złożenie ślubowanie "wobec Prezydenta" zostało udokumentowane w formie aktu notarialnego – przekazanego Prezydentowi. Podpisanych pod oświadczeniem jest wszystkich ośmioro wybranych przez Sejm obecnej kadencji na sędziów TK.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
