Dziennik.pl logo

Donald Tusk ostrzega po szczycie UE w Brukseli. "Jeszcze przed Wigilią"

Donald Tusk
Donald Tusk ostrzega po szczycie UE w Brukseli. "Jeszcze przed Wigilią"/PAP
"Jeśli Ukraina padnie, to będziemy mieli wszyscy bardzo, bardzo poważne problemy" - powiedział w piątek dziennikarzom po szczycie UE premier Donald Tusk. Zaznaczył, że najbliższe kilkanaście miesięcy mogą być kluczowe dla przyszłości Ukrainy, jak i całej Europy.

Tusk: Można spodziewać się eskalacji ze strony Rosji jeszcze przed Wigilią

Premier zauważył, że podczas unijnych rozmów w Brukseli dominowała jednolita postawa dotycząca wspierania Kijowa w obliczu zmiany podejścia administracji USA pod wodzą prezydenta Donalda Trumpa. 

Jeśli Ukraina padnie, to będziemy mieli wszyscy bardzo, bardzo poważne problemy – zaznaczył Tusk. Zwrócił również uwagę na dramatyczną sytuację energetyczną Ukrainy, która zmaga się z brakiem prądu i problemami z gazem.

Podczas briefingu po szczycie Rady Europejskiej w Brukseli Tusk został zapytany o słowa byłego szefa BBN Jacka Siewiery, który powiedział w rozmowie w radiu Zet m.in., że tej zimy należy spodziewać się "zasadniczego akordu” w prowadzonej przez Rosję przeciwko Europie wojnie hybrydowej.

Ja nie bawię się w moje prognozy ani intuicje. Dla mnie istotna jest wiedza i konkretne komunikaty co robić, i jak działać - zarówno od służb specjalnych naszych, ukraińskich, jak i sojuszniczych. Wszystko się to składa się na jeden oczywisty komunikat: można spodziewać się jakiejś eskalacji jeszcze przed Wigilią - powiedział premier.

Premier wskazuje problem

Jak mówił, "zima będzie bardzo trudna, przede wszystkim, jeśli chodzi o granice, tory kolejowe - to wszystko, co po stronie ukraińskiej może służyć transportowi, w tym gazu, ropy czy jedzenia”.

Spodziewajmy się, tak, jak do tej pory, tylko na większą skalę, prób sabotażu czy jakichś prowokacji w Polsce. Na Łotwie już widziano jakich ludzi w mundurach, Litwa spodziewa się jakiejś poważnej prowokacji. Natomiast jeden komunikat jest oczywisty: Rosja będzie tę eskalację potęgowała i będzie testowała naszą reakcję - na tym polega problem - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDonald Tusk ostrzega po szczycie UE w Brukseli. "Jeszcze przed Wigilią" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj