Dziennik.pl logo

Sikorski reaguje na decyzję władz Lwowa ws. UPA. "Osoba niepożądana w Polsce"

dzisiaj, 11:50
[aktualizacja 13 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sikorski
Minister Sikorski o radnym Lwowa/PAP
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w środę, że podpisał wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w Polsce radnego Lwowa Swiatosława Szeremety, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem Romana Szuchewycza.

Wicepremier przekazał na X, że podpisał wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w RP radnego Szeremety - jak napisał - "rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem R.Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków".

Bulwersująca Polskę decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej

Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja ta zapadła we wtorek na plenarnym posiedzeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która jest odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego. „Jest to nasza historia, nasi bohaterowie i powinniśmy w należny sposób uszanować ich pamięć” – powiedział na posiedzeniu szef komisji kultury, deputowany Rady Swiatosław Szeremeta. 

Szeremeta już miał zakaz wjazdu do Polski

"Jest to nasza historia, nasi bohaterowie i powinniśmy w należny sposób uszanować ich pamięć" - powiedział na posiedzeniu rady deputowany Szeremeta, szef Komisji ds. Kultury, Polityki Informacyjnej i Promocji. Szeremeta jest deputowanym do Lwowskiej Rady Obwodowej z ramienia partii Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki. Jest jednocześnie sekretarzem ukraińskiej międzyresortowej komisji ds. upamiętnień. W tej roli obecny był podczas wszystkich prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych, prowadzonych w ostatnim czasie przez stronę polską w Ukrainie. Deputowany kieruje poza tym przedsiębiorstwem komunalnym Lwowskiej Rady Obwodowej „Dola”, które formalnie prowadziło po stronie ukraińskiej poszukiwania polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w Ugłach na Wołyniu. Już raz Szeremeta otrzymał zakaz wjazdu do Polski, w 2017 r. Było to spowodowane wstrzymaniem przez Ukrainę polskich prac poszukiwawczych, ekshumacyjnych i budowy nowych upamiętnień na terenie tego kraju. Strona ukraińska podjęła decyzję po zniszczeniu pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach na Podkarpaciu i wcześniejszych dewastacjach ukraińskich miejsc pamięci w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAI w Naczelnym Sądzie Administracyjnym: 30 osób rozpocznie pilotaż PLLuM »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj