Dziennik.pl logo

Pomylił się przy przelewie dla Grzegorza Brauna. Teraz walczy o zwrot 1800 zł

dzisiaj, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun/Shutterstock
Pan Juliusz chciał wesprzeć kampanię Grzegorza Brauna kwotą 200 zł. Przez przypadek dopisał jedno zero i przelał 2000 zł. Mimo że szybko zorientował się w błędzie, partia kategorycznie odmawia zwrotu nadwyżki. Prawo wyborcze okazuje się bezwzględne dla pomyłek darczyńców.

14 maja 2025 roku – na cztery dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich – pan Juliusz z Krakowa postanowił wesprzeć finansowo komitet Grzegorza Brauna. Planował wysłać 200 zł. Jedno niewłaściwe kliknięcie zmieniło jednak wszystko: z jego konta zeszło aż 2000 zł.

Mężczyzna dostrzegł pomyłkę 21 maja, tuż po głosowaniu. Natychmiast wysłał do sztabu e-mail z prośbą o zwrot 1800 zł. Podkreślił, że to dla niego ogromna suma. Zniesmaczony zauważył też, że nikt z polityków nawet nie podziękował mu za tak hojną wpłatę.

Sztab odpowiada po miesiącach: Pieniędzy nie oddamy

Odpowiedź nadeszła dopiero pod koniec stycznia kolejnego roku. Skarbniczka Konfederacji Korony Polskiej, Kamila Jezierska, oficjalnie odmówiła zwrotu środków.

Partia tłumaczy, że po zakończeniu kampanii i złożeniu sprawozdania finansowego nie może oddawać przyjętych darowizn. Wypłata pieniędzy naruszyłaby Kodeks wyborczy, a Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) mogłaby z tego powodu odrzucić sprawozdanie finansowe komitetu.

Wezwanie przedsądowe i zarzut bezduszności

Wyborca nie daje za wygraną. Pod koniec września wysłał partii przedsądowe wezwanie do zapłaty 1800 zł wraz z odsetkami.

Pan Juliusz zaznacza, że nadal szanuje samego Grzegorza Brauna. Zauważa jednak rażący błąd biurokratyczny i zarzuca urzędnikom ze sztabu finansowego kompletną bezduszność. Jego zdaniem postawa skarbnika zaprzecza wartościom, które głosi polityk.

Co na to prawo? Zawiłe przepisy i surowa PKW

Sprawa ujawnia poważną lukę w polskich przepisach wyborczych. Wszelkie nadwyżki z kampanii prezydenckiej komitet musi przekazać na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP). PKW zabrania zwrotu środków po dniu wyborów, traktując takie próby jako potencjalne obchodzenie prawa.

Krajowe Biuro Wyborcze przyznaje, że zwrot po błędzie jest teoretycznie możliwy, ale nie wystarczy samo oświadczenie wpłacającego. Darczyńca musiałby przedstawić twarde dowody (np. zeznania świadków czy szczegółową analizę finansową), a spór bez zgody partii rozstrzygnie dopiero sąd.

Radca prawny Krzysztof Proć wyjaśnia portalowi gazeta.pl, że odwołanie darowizny wymagałoby udowodnienia tzw. rażącej niewdzięczności ze strony obdarowanego. Bez bezspornych dowodów na intencje darczyńcy w momencie robienia przelewu, partia nie ma podstawy prawnej do wypłaty pieniędzy. Surowe zasady mają bowiem chronić kasy komitetów przed nielegalnym wyprowadzaniem funduszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPomylił się przy przelewie dla Grzegorza Brauna. Teraz walczy o zwrot 1800 zł »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj