Dziennik.pl logo

Czarnek o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz: Może doprowadzić do wcześniejszych wyborów

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek/PAP
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek odniósł się do rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji ministra funduszy i polityki regionalnej. Polityk ocenił, że to ogromne pęknięcie w obecnym rządzie, które może doprowadzić do wcześniejszych wyborów. Dodał również, że PiS jest otwarte na ewentualną współprace z byłą minister.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, poinformowała w czwartek na platformie X o odejściu z rządu. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki. Partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił". Chodzi o Szymona Hołownię, wicemarszałka Sejmu, wcześniejszego lidera partii.

Czarnek: Ogromne pęknięcie w obecnym rządzie

Czarnek w piątek na konferencji prasowej w Łowiczu ocenił, że odejście Pełczyńskiej-Nałęcz to "ogromne pęknięcie w obecnym rządzie". Jego zdaniem może to "doprowadzić do wcześniejszych wyborów"

Mam taką nadzieję, że koledzy z tych części poszczególnych Polski 2050 zreflektowali się, że tkwiąc w tym rządzie niszczącym Polskę, szkodzą też sobie samym. Może takie były motywacje pani Pełczyńskiej-Nałęcz - mówił wiceprezes PiS.

Czarnek: PiS jest otwarte na współpracę z Pełczyńską-Nałęcz

Dopytywany, czy była minister funduszy może liczyć na współpracę z Prawem i Sprawiedliwością, odparł, że "wszyscy mogą liczyć na współpracę z PiS". Jesteśmy otwarci na tę współpracę - dodał.

Sejm odrzucił projekt PSL. Czarnek komentuje

Czarnek na konferencji prasowej został też zapytany o wynik czwartkowego głosowania w Sejmie nad nowelizację Kodeksu wyborczego autorstwa PSL, która zakładała zniesienie limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za przyjęciem noweli głosowało 213 posłów, przeciw było 215, a 9 wstrzymało się od głosu.

Zdaniem polityka PiS, wynik ten ujawnił kolejne podziały w obozie rządzącym. To jest jakieś kolejne zarysowanie i pęknięcie na tych murach koalicji 13 grudnia – stwierdził. Nie jest tajemnicą, że część kolegów z PSL zdradziła swoje ideały i zagłosowała za liberalizacją w sprawach aborcji, tylko po to, żeby otrzymać w darze od KO właśnie zniesienie tej dwukadencyjności. No ale przegrali - zauważył Czarnek.

Wczoraj widziałem na twarzach kolegów z PSL-u, a siedzę bardzo blisko i widzę naprzeciwko tych kolegów, nie tylko smutek, ale wręcz wściekłość – dodał poseł PiS. Jego zdaniem "politycy PSL zostali zdradzeni przez kolegów z Lewicy i z Platformy Obywatelskiej".

Projekt PSL ws. dwukadencyjności w gminach

Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego trafił do Sejmu w lipcu 2025 r. z inicjatywy PSL. Przewidywał on zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje. W projekcie zaproponowano także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa. Przed głosowaniem ws. przyjęcia nowelizacji, Sejm nie zgodził się na odrzucenie noweli w całości, o co wnioskowali posłowie z kół Razem i Demokracja Bezpośrednia. Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, została wprowadzona w 2018 r.; od tej pory sprzeciwia jej się m.in. środowisko ludowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStrzelanina pod Paryżem. Napastnik otworzył ogień z auta, jedna osoba zginęła »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj