Dziennik.pl logo

Jarosław Kaczyński mówił o wyjściu z UE. Jest reakcja Kancelarii Prezydenta

Jarosław Kaczyński mówił o wyjściu z UE. Jest reakcja Kancelarii Prezydenta
Jarosław Kaczyński mówił o wyjściu z UE. Jest reakcja Kancelarii Prezydenta/Agencja Gazeta
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział, że słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o przepisach dotyczących wyjścia z UE zostały wyrwane z kontekstu. Jak dodał, były one o "mechanizmach nacisku" służących naprawie Unii. Przedstawił także jasne stanowisko w sprawie polexitu.

W środę w wystąpieniu w Krynicy Kaczyński wśród możliwych metod wprowadzenia zmian w UE wymienił m.in.: oddziaływanie na opinię publiczną, nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie czy metodę "twardą i ryzykowną". Dodał w tym kontekście, że "w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i w tych o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, są przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z UE". 

To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle. Tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu — mówił Kaczyński.

"Prezes Kaczyński mówił bardzo jasno"

Bogucki, pytany w Polsat News o słowa prezesa PiS, zachęcał do wysłuchania całego wystąpienia, ponieważ – jak stwierdził – zostało ono wyrwane z kontekstu. Prezes Kaczyński mówił bardzo jasno, że Unia Europejska wymaga sanacji, wymaga naprawy, bo Unia Europejska powinna przestrzegać traktatów. To państwa są panami traktatów, a nie Komisja Europejska czy instytucje, czy biurokraci unijni – zaznaczył szef KPRP. My się godziliśmy na wejście do zupełnie innej Unii Europejskiej – dodał prezydencki minister.

Jak ocenił, wystąpienie prezesa PiS dotyczyło tego, że są "różne mechanizmy nacisku, nawet te najdalej idące, po to, żeby reformować i naprawiać Unię Europejską". Dopytywany, w jakim celu Kaczyński przywołał przepisy o wyjściu ze Wspólnoty, Bogucki odparł, że "trzeba pytać oczywiście pana prezesa".

Bogucki: To, co ja mówię, nie jest antyunijne

Według szefa KPRP zarzuty premiera Donalda Tuska wobec PiS i innych ugrupowań prawicy, iż chcą wyprowadzić Polskę z UE, to "kolejna narracja polityczna". Zapewnił, że nie kwestionuje korzyści, jakie Polska odniosła z członkostwa w Unii.

Natomiast bylibyśmy ślepcami, gdybyśmy powiedzieli, że ta Unia w tym kształcie, z taką polityką, z takim szaleństwem ideologicznym jest czymś, co może się rozwijać. Nie może – stwierdził. Jako przykłady wskazał m.in. politykę klimatyczną, Zielony Ład oraz umowę z państwami Mercosuru. To, co ja mówię, nie jest antyunijne – zaznaczył.

Premier Donald Tusk napisał w czwartek na X, że Kaczyński "ogłosił właśnie, że Polska powinna zacząć rokowania o warunkach wyjścia z Unii Europejskiej". Prezes PiS odpowiedział, że Tusk "jak zwykle kłamie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJarosław Kaczyński mówił o wyjściu z UE. Jest reakcja Kancelarii Prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj