Dziennik.pl logo

Kaczyński wychodzi z nową inicjatywą ws. TK. Zaprasza wybitnych prawników z całego świata

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował o inicjatywie stworzenia zespołu parlamentarnego ds. wydarzeń w TK, które – jego zdaniem – spełniają znamiona zamachu stanu i ataku na organ konstytucyjny. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek dodał, że zespół przygotuje w tej sprawie międzynarodową konferencję prawniczą.

Jarosław Kaczyński ogłosił inicjatywę podczas czwartkowej konferencji w Sejmie.

Kaczyński: Zaproszenie dla wybitnych prawników z różnych państw

Podjęliśmy inicjatywę, która powinna być zrealizowana w najbliższych dniach – może nawet jutro się to uda – stworzenia zespołu parlamentarnego do spraw tych wydarzeń, tego, co jest niewątpliwym naruszeniem Konstytucji – oświadczył prezes PiS.

Według niego zdarzenia związane z TK mogą podlegać odpowiedzialności z art. 127 Kodeksu karnego mówiącego o zamachu stanu i art. 128 mówiącego o ataku na organ konstytucyjny. Ocenił, że "mamy do czynienia z bardzo ciężkimi przestępstwami". Dodał, że zaproszenie do prac w zespole parlamentarnym mają otrzymać wybitni prawnicy, "najlepiej z różnych państw".

W ocenie prezesa PiS kwestia udowodnienia stanu faktycznego nie będzie trudna. Mamy tutaj jeszcze atak na głowę państwa. Krótko mówiąc, mamy naprawdę bardzo szeroki materiał, który każdemu normalnemu sądowi powinien powiedzieć wyraźnie, że to nie są jakieś czcze oskarżenia, tylko rzeczywiście tego rodzaju przestępstwa dokonano. Dokładna kwalifikacja, a także wymiar kary należy do sądu, nie do nas, ale to musi być sąd rzeczywiście niezawisły – powiedział Kaczyński.

Czarnek: To nie tylko TK, nie możemy zapominać o innych zamachach

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek dodał, że "zespół parlamentarny ds. rozliczenia zamachu na konstytucyjny organ państwa i zamachu stanu" zajmie się m.in. zbieraniem dowodów i przygotowaniem projektów aktów oskarżenia, które "będą proponowane wtedy, kiedy praworządność wróci". Ponadto – jak mówił – prace zespołu obejmą nie tylko wydarzenia związane z TK, które miały miejsce z piątku na sobotę i "w szczególności we wtorek w gmachu TK", ale również wcześniejsze sprawy. Nie możemy zapominać o innych zamachach, choćby całkowicie nielegalnym powołaniu na urząd prokuratora krajowego Dariusza Korneluka – stwierdził Czarnek. 

Zaprosił do udziału w pracach zespołu przedstawicieli innych formacji politycznych, także z koalicji rządzącej. Zespół jest otwarty, ponadpartyjny – zaznaczył. Zapowiedział również, że zespół parlamentarny przygotuje w najbliższym czasie międzynarodową konferencję prawniczą, "z udziałem prawników również z innych państw, która będzie sumowała wszystko to, co się dzieje w Polsce i pokazywała opinii publicznej w Polsce i na świecie zamach, który się w Polsce odbywa".

Eskalacja sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego

Konflikt wokół TK nasilił się w miniony piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy; spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące wejście prezydenta Nawrockiego do budynku TK oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.

W sobotę nad ranem prezydent wydał oświadczenie mówiące m.in., że "doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa".

W sobotę wieczorem orędzie wygłosił premier Donald Tusk, który powiedział m.in., że "państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości".

We wtorek odbyło się zwołane przez Korwin-Piotrowską Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Wzięło w nim udział ośmioro sędziów wybranych przez Sejm bieżącej kadencji – troje, od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania oraz pięcioro pozostałych, którzy swe ślubowania złożyli w Sejmie, używając formuły "wobec prezydenta" i przekazali następnie w formie pisemnej do KPRP.

Ustalono, że osób uprawnionych do wzięcia udziału w zgromadzeniu jest 12 i że liczba obecnych na zgromadzeniu spełnia kworum co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału; następnie m.in. przyjęto plan budżetowy TK na przyszły rok.

Kancelaria prezydenta w związku ze zwołaniem we wtorek, jak to określiła, "wydarzenia" w TK, zapowiedziała zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Szef KPRP Zbigniew Bogucki wskazywał, że Zgromadzenie Ogólne może zwołać wyłącznie prezes TK, przekonywał również, że we wtorek nie było wymaganego kworum.

W czwartek przed siedzibą Trybunału wciąż przebywają manifestujący, m.in. ze środowisk klubów Gazety Polskiej, "Ruchu Obrony Granic" Roberta Bąkiewicza, "Solidarności"; do manifestujących dołączają co jakiś czas politycy opozycji, przede wszystkim PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj