PSL ma propozycję ws. TK
W czwartek wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że jego ugrupowanie przygotowało projekt ustawy o zmianie Konstytucji RP, by „doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności i odnowienia wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego”.
Propozycja PSL zakłada m.in. wygaszenie kadencji obecnych sędziów TK, wniosek z kandydatami na sędziów składany za zgodą prezydenta, a następnie jednorazowe wyłonienie nowego 15 - osobowego składu TK większością 3/5 głosów przez Zgromadzenie Narodowe, przy czym po pięciu sędziów wybrano by na 3, 6 i 9 lat. Do złożenia projektu ustawy o zmianie konstytucji potrzebne jest zebranie podpisów co najmniej 92 posłów.
O ocenę pomysłu ludowców została w piątek rano poproszona w Polskim Radio doradczyni prezydenta. Każdy pomysł, który jest pomysłem konstruktywnym na rozwiązanie tej sytuacji (sporu w TK) jest warty rozważenia - mówiła Socha.
Socha jednocześnie zaznaczyła, że jeśli "próbować znaleźć coś pozytywnego w tym, co się wydarzyło w piątek”, to mogłoby to być "powszechne przekonanie już teraz wszystkich sił politycznych, że niszczenie Trybunału Konstytucyjnego doszło już do końca”.
Trybunał został kompletnie zdemolowany i tutaj potrzebne są rozwiązania dużo bardziej radykalne, ale też wymagające współpracy wszystkich stron politycznych i to pan prezydent rozpoczął - podkreśliła Socha. Zauważyła również, że podczas sobotnich konsultacji z siłami politycznymi wynikało, że "jest oczekiwanie wobec pana prezydenta, żeby tym się zajął i doprowadził sprawę do końca.
Pytana o termin oczekiwanego spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem odpowiedziała, że nie doszło jeszcze do jego ustalenia. W tym tygodniu bardzo dużo się dzieje i działo (...); pan prezydent wczoraj wieczorem wrócił ze szczytu Grupy Wyszehradzkiej. Wszystko w swoim czasie - dodała.
Konflikt wokół TK nasilił się w miniony piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Spór o TK
Premier po wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego poinformował, że zaoferował prezydentowi spotkanie w cztery oczy, by zastanowić się, jak trwale obniżyć napięcie w kraju. Nawrocki podczas części jawnej RBN ocenił, że w związku z sytuacją w TK doszło do poważnego kryzysu konstytucyjnego. Szef rządu pytany w czwartek w Sejmie przez dziennikarzy czy w tym tygodniu dojdzie do tego spotkania, odpowiedział: „mam nadzieję”. - Czekam na informację. Tak się umówiliśmy, na sms-a od prezydenta, bo to on się zadeklarował, że będzie zapraszał - dodał Tusk.
Przedstawiciele Polski 2050, Rozwoju Plus i Konfederacji chcą rozmawiać na temat propozycji PSL "resetu konstytucyjnego”. Poparcie wykluczył reprezentant Lewicy, sceptyczni są politycy KO i Centrum. Według reprezentanta PiS nie ma o czym rozmawiać dopóki „uzurpatorzy okupują” Trybunał Konstytucyjny.
Zgodnie z przepisami ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (307 głosów zakładając udział w głosowaniu wszystkich 460 posłów) oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
