SLD najpierw zapowiedział, że przedstawi kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich, który powinien być ponadpartyjny. Dziś jednak Ryszard Kalisz zamiast po prostu ogłosić jego nazwisko, powiedział, że faworyt lewicy nie będzie kandydował przez Platformę Obywatelską.
"Interes partyjny PO znowu zwyciężył" - w ten sposób Ryszard Kalisz skomentował zgłoszenie przez PO kandydatury prof. Ireny Lipowicz na Rzecznika Praw Obywatelskich. "W związku z decyzją PO, klub Lewicy nie zgłosi swojego kandydata" - dodał.
Miał nim być profesor Wojciech Sadurski. W tej sprawie klub prowadził rozmowy m.in. z Platformą Obywatelską. Kalisz podkreślił, że kandydatura Sadurskiego była kandydaturą ponadpartyjną.
Poseł Lewicy poinformował, że w związku z decyzją Platformy Sadurski nie będzie kandydował na funkcję RPO, a Lewica "będzie bardzo wstrzemięźliwa w poparciu dla profesor Lipowicz".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl