Dziennik Gazeta Prawana logo

Cień Tuska wziął fortunę z państwowej kasy

31 maja 2010, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pamiętacie sprawę szefa ABW Krzysztofa Bondaryka, który pracując dla rządu brał jednocześnie wielkie pieniądze od Ery? To nie jedyna taka sprawa. Okazuje się, że jeden z najbliższych doradców Donalda Tuska, tajemniczy Igor Ostachowicz, także dostał wielkie pieniądze z państwowej spółki.

Według tygodnika "Newsweek", Ostachowicz zainkasował 280 tysięcy złotych od Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Teraz firma ta nazywa się Polska Grupa Energetyczna, a najbliższy polityczny doradca szefa rządu pracował w niej do lata 2007 roku. Potem związał się z PO.

Kiedy już doradzał Donaldowi Tuskowi, pobierał z PSE dwa razy więcej, niż zarabiał jako minister. Pieniądze dostawał na mocy umowy o zakazie pracy w konkurencji po jego odejściu z energetycznego przedsiębiorstwa. W zamian za sute pobory, Igor Ostachowicz nie mógł przez rok pracować dla firm konkurujących z PSE.

Tygodnik pisze, że Ostachowicz to tajemniczy człowiek. Unika publicznych wypowiedzi i kamer, jak tylko może. Podobno ma największy wpływ na decyzje podejmowane przez Donalda Tuska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj