"Jak dowiadujemy się z mediów, Polski Instytut Sztuki Filmowej - placówka nadzorowana przez Pańskie ministerstwo - wydał na satanistyczno-pornograficzny film pod tytułem <Antychryst> 1 mln złotych z pieniędzy polskich podatników. Ta " - zaczynają senatorowie partii Kaczyńskiego.
>>> Nakręcili porno z naszych pieniędzy
Ale ich uwadze nie umknęły inne kontrowersyjne produkcje, na które pieniądze dał PISF. "1 mln zł przyznano filmowi <Ki> , opowiadającemu o . 4 mln zł na film <Sponsoring>. Jest to historia trzech kobiet żyjących w Paryżu. , do wyższej pozycji w konsumpcyjnym, kapitalistycznym społeczeństwie. Dofinansowano również rzekomo oparty na faktach film <Coś we mnie pękło> - . W produkcji dla dzieci PISF m.in. sponsorował pełnometrażową animację zatytułowaną <Babcia>, , co postanawia wykorzystać do walki z przestępczością" - wymieniają senatorowie.
>>> "Antychryst". Przerost seksu nad treścią
"To tylko niektóre przykłady filmów, które sponsoruje PISF, filmów, które promują rzeczywistość nihilistyczną, poruszają tematykę z marginesu, . Jak można sądzić, istnieje jakiś scenariusz bardzo precyzyjnie przygotowany, według którego systematycznie . Chodzi o to, by całkowicie tę kulturę przeformułować, zmienić hierarchię wartości, a w to miejsce wprowadzić a" - podsumowują parlamentarzyści PiS i domagają się wyjaśnień od ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego.