Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski boi się, że Kaczyński coś palnie

12 czerwca 2010, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Minister finansów obawia się Jarosława Kaczyńskiego w roli prezydenta, bo mógłby powiedzieć coś niestosownego w Brukseli. Zdaniem Jacka Rostowskiego mógłby powiedzieć np., "że nie chcemy wstąpić do strefy euro, bo jest ona zdominowana przez bank centralny Niemiec - Bundesbank".

Jacek Rostowski uważa, że Kaczyński jako prezydent byłby większym problemem niż Komorowski, któremu zdażają się wpadki.

"Uważam, że jest poważne ryzyko, że może wygrać Jarosław Kaczyński. I wtedy, w tym bardzo niebezpiecznym otoczeniu europejskim, byłoby to dla Polski bardzo groźne" - przekonywał Rostowsi w RMF FM.

Zarzucił też Kaczyńskiemu obłudę. "Jak prezes PiS i założyciel PiS nie pozwala komisji wyborczej napisać, że jest kandydatem PiS, to co to świadczy o szczerości tej kampanii?" - pyta Rostowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj