Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego najbardziej boi się premier Donald Tusk?

15 stycznia 2011, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kilka miesięcy temu wydawało się, że nie ma takiego kryzysu, z którym ta władza nie mogłaby sobie poradzić. Zwycięstwo w wyborach prezydenckich – tuż po tragedii smoleńskiej, mimo powodzi, z kandydatem sypiącym gafami jak z rękawa – to przecież polityczny majstersztyk ubiegłego roku. Potem gdzieś jednak ulotniły się sprawność i wdzięk, z jakimi premier omijał kolejne przeszkody. Coś zgrzyta, coś szwankuje. Bezradność rządu wobec zamieszania z kolejowymi rozkładami jazdy była szokująca. Zły okres ministra Cezarego Grabarczyka przypieczętowało spektakularne zawieszenie obiecanych już wcześniej inwestycji drogowych.

Kiepski dla Tuska okres przypieczętował właśnie raport MAK, stawiający pod znakiem zapytania skuteczność wysiłków polskiej dyplomacji zmierzających do ocieplenia stosunków polsko-rosyjskich. – Zadyszka? Owszem – tłumaczy jeden z ministrów. – Donald obawia się kilku rzeczy. Tsunami w strefie euro, śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej, jesiennych wyborów. Ale wszystkie te lęki tak naprawdę są wtórne wobec jednego podstawowego. Chodzi o Platformę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj