Dziennik Gazeta Prawana logo

Rogalski o nadużyciu w raporcie Millera. Chodzi o Lecha Kaczyńskiego

29 lipca 2011, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rogalski o nadużyciu w raporcie Millera. Chodzi o Lecha Kaczyńskiego
Newspix
W raporcie komisji Millera można znaleźć "pewne elementy rzetelności", ale ma on charakter polityczny - stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.

"Wyeksponowano w nim okoliczności obciążające stronę polską i bardzo łagodnie potraktowano elementy wskazujące na błędy Rosjan" - mówił Rogalski w rozmowie z Wirtualną Polską. Przyznał jednocześnie, że komisja Millera w jego ocenie prawidłowo oceniła wiele faktów, co zapewne pokryje się z ustaleniami prokuratury.

Powodem nierównomiernego rozłożenia akcentów w raporcie jest - zdaniem Rogalskiego - brak wspólnego polsko-rosyjskiego śledztwa w sprawie tragedii. "Gdyby badania były prowadzone wspólnie, moglibyśmy zdecydowanie lepiej ocenić wszystkie zaniechania i błędy Rosjan" - przekonuje mecenas.

Rogalski wskazuje poważne nadużycie, jakiego miała dopuścić się komisja Millera. "Rozpowszechnianie informacji związanej z <brakiem podjęcia decyzji przez głównego dyspozytora> - w domyśle śp. Lecha Kaczyńskiego, i próba obciążenia go odpowiedzialnością jest zdecydowanym nadużyciem, dlatego że to piloci podejmowali wszelkie decyzje" - uważa pełnomocnik m.in. Jarosława Kaczyńskiego.

Jego zdaniem, wadą raportu jest brak wskazania konkretnych osób odpowiedzialnych za zaniechania w funkcjonowaniu instytucji odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty. Dlatego, jak mówi, należy poczekać na zakończenie śledztwa w prokuraturze wojskowej.

"Jej ustalenia mogą być rozbieżne z ustaleniami raportu komisji Jerzego Millera. Śledztwo prowadzone przez polskich prokuratorów jest najbardziej wszechstronne i kładzie szczególny nacisk na działania i zaniechania po stronie rosyjskiej. Podstawowe pytanie, na które trzeba znaleźć odpowiedź, brzmi: czy wadliwe komendy rosyjskich kontrolerów były działaniem nieumyślnym, czy było to celowe wprowadzanie polskiej załogi w błąd" - podsumowuje adwokat w rozmowie z Wirtualną Polską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj