Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja chce komisji śledczej. PiS pisze o premierze, SP o jego synu

22 sierpnia 2012, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Donald Michał Tusk
Donald Michał Tusk/AP
PiS, SLD i SP domagają się powołania komisji śledczej ws. Amber Gold. Do Sejmu - z wymaganą liczbą podpisów - trafił na razie jeden projekt - autorstwa PiS. Trzy kluby mają podobne oczekiwania - chcą, by komisja zbadała działanie organów państwa wobec spółki.

Z gotowym projektem uchwały ws. powołania komisji, który trafił już do Sejmu, wystąpił na razie klub PiS. SLD chce, by to Prezydium Sejmu wystąpiło z projektem w tej sprawie; w tym celu Sojusz wystosował pismo do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, w którym określa, czym powinna zająć się komisja.

Z kolei SP skierował do marszałek projekt uchwały ws. powołania komisji, pod którym jednak nie ma wymaganych Regulaminem Sejmu 46 podpisów. W klubie SP jest 19 posłów, dlatego SP liczy, że inicjatywę poprą inne kluby.

Wszystkie trzy partie chcą zbadania prawidłowości działań i ewentualnych zaniechań organów państwa ws. Amber Gold. PiS chce też, by komisja ustaliła, czy i jaką wiedzę na temat spółki miał premier Donald Tusk; z kolei SP chce wyjaśnienia roli syna premiera - Michała Tuska - w funkcjonowaniu OLT Express i .

Zadaniem komisji - według wszystkich trzech partii - powinno być zbadanie działania prokuratury i sądów w sprawie Amber Gold i szefa tej spółki Marcina P.

Klub PiS w swym projekcie uchwały mówi o powołaniu. Komisja miałaby liczyć dziewięciu członków.

Celem komisji, jak napisano w projekcie, byłoby zbadanie, czy organy państwa prawidłowo realizowały swoje obowiązki w zakresie nadzoru nad działalnością Amber Gold i czy prawidłowo reagowały na sygnały o nieprawidłowościach w jej działalności.

PiS chce, by komisja zbadała prawidłowość rejestracji spółki, a także prawidłowość działań organów skarbowych w sprawie Amber Gold. Komisja miałaby też wyjaśnić, czy działalność spółki była przedmiotem zainteresowania ABW oraz czy Agencja przekazywała innym organom państwa sygnały o nieprawidłowościach w działalności tej spółki. Jeśli takie sygnały były, PiS chciałby wiedzieć, z jaką reakcją się spotkały.

Komisja miałaby również ustalić, czy i jaką wiedzę na temat działalności Amber Gold miał premier Donald Tusk i czy jego reakcja na tę wiedzę była prawidłowa. PiS postuluje też zbadanie okoliczności zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożonego w 2009 roku przez KNF i wyjaśnienia przyczyn odmowy wszczęcia postępowania przez prokuraturę.

Zadaniem komisji - jak czytamy we wniosku PiS - byłoby również zbadanie prawidłowości postępowań prokuratury w sprawach karnych przeciwko prezesowi Amber Gold, a także prawidłowości działań administracyjnych sądów w zakresie wykonania kar orzeczonych wobec niego.

W uzasadnieniu projektu uchwały o powołaniu komisji śledczej napisano, że przez Amber Gold - przy bierności organów państwa - oszukanych zostało dziesiątki tysięcy ludzi. - oceniono w uzasadnieniu do projektu PiS.

W projekcie zwrócono uwagę, że zaufanie klientów do spółki . PiS stwierdza też, że spółka cały czas emitowała reklamy, a "Gazeta Wyborcza" drukowała .

Z kolei SLD proponuje, by z projektem uchwały o powołaniu komisji śledczej wystąpiło Prezydium Sejmu; do marszałek Sejmu trafił już wniosek ugrupowania, by do porządku obrad najbliższego Prezydium Sejmu dołączyć taki punkt. Politycy SLD argumentują, że chodzi o to, by uniknąć podejrzenia, iż komisja od samego początku miałaby spełniać funkcje polityczne, wyrażając interesy jednego ugrupowania czy grupy posłów.

We wniosku do marszałek Sejmu ws. wystąpienia przez Prezydium Sejmu z inicjatywą powołania komisji SLD zaznaczył, że komisja powinna odpowiedzieć m.in. na pytania, czy służby państwowe, a w szczególnie policja, ABW czy KNF podjęły w sprawie spółki Amber Gold czynności przewidziane prawem.

W uzasadnieniu czytamy, że ujawnione informacje dot. działania organów państwa względem firmy Amber Gold .

SLD chce wiedzieć, czy służby - szczególnie policja, ABW czy KNF - podjęły ws. spółki przewidziane prawem czynności, w tym, czy informowały premiera rządu o zastrzeżeniach dotyczących działalności spółki, a także czy wymieniona sprawa była przedmiotem informacji szefa którejś ze służb na posiedzeniu Kolegium ds. Służb Specjalnych.

SLD stawia także pytanie, "dlaczego prokuratura w Gdańsku konsekwentnie odmawiała wszczęcia postępowania względem spółki Amber Gold z wniosku KNF z 2009 roku, pomimo dwukrotnego uchylenia jej postanowień o umorzeniu postępowania przez sąd i polecenia prowadzenia śledztwa?". Sojusz chciałby ponadto, by komisja wyjaśniła m.in., czy właściwe służby badały, co spółka Amber Gold robi z depozytami.

Komisja miałaby również ustalić, czy sądy rejestrowe orzekające w sprawach rejestracji kolejnych spółek zakładanych przez Marcina P. właściwie wykonywały swoje obowiązki w zakresie sprawdzania jego uprzedniej karalności. SLD chce też wiedzieć, dlaczego minister sprawiedliwości nie reagował w tej kwestii.

Zadaniem komisji miałoby być także wyjaśnienie, czy prokuratury prowadzące siedem kolejnych postępowań karnych wobec Marcina P. dopełniły swoich obowiązków oraz czy sądy orzekające w tych sprawach dopełniły swoich obowiązków w zakresie wykonania kary. Sojusz chciałby też wiedzieć, jakie działania wobec Amber Gold podjął UOKiK i czy próbował chronić klientów tej spółki.

Klub SP własny projekt uchwały o powołaniu sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold i przedstawił we wtorek. Partia proponuje powołanie .

Formacja chce, by komisja zbadała przyczyny "braku reakcji" organów państwa - prokuratury, ABW, CBA, policji, a także instytucji podległych ministrowi finansów, m.in. urzędów skarbowych na publiczne informacje o możliwych nieprawidłowościach w spółkach Amber Gold i OLT Express.

Komisja miałaby też , szczególnie prokuratury w procederze zakładania kolejnych spółek przez Marcina P. oraz resortu sprawiedliwości - w zakresie zmian dotyczących funkcjonowania Krajowego Rejestru Sądowego i Krajowego Rejestru Karnego.

SP chce, by celem komisji było ponadto .

W projekcie napisano też, że konieczne jest zbadanie, czy politycy PO piastujący wysokie stanowiska państwowe "nie roztaczali tarczy ochronnej" nad Amber Gold.

Komisja miałaby liczyć 6 członków - po jednym reprezentancie każdego klubu.

Przewodniczący klubu SP Arkadiusz Mularczyk powiedział PAP w środę, że projekt uchwały w tej sprawie został już złożony do marszałek Ewy Kopacz, jednak aby mógł trafić pod obrady, musi się pod nim podpisać co najmniej 46 posłów; klub SP ma 19. Mularczyk podkreśla, że projekt to propozycja dla innych klubów; SP liczy na ich poparcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj