Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny cios dla opozycji. Sejm przyjął informację w sprawie Smoleńska

12 października 2012, 21:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie układa się dziś dobrze dla opozycji w Sejmie. Wszystkie kluczowe głosowania okazały się porażką. PiS i Solidarnej Polsce nie udało się odrzucić informacji rządowej w sprawie działań władz po katastrofie smoleńskiej.

Za wnioskiem o odrzucenie informacji resortu sprawiedliwości głosowało 177 posłów, przeciw było 229, od głosu wstrzymały się dwie osoby. O wystąpienie w Sejmie ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina w związku z ujawnionymi 25 września informacjami Naczelnej Prokuratury Wojskowej o zamianie ciała Anny Walentynowicz z ciałem innej z ofiar katastrofy smoleńskiej wnioskował klub PiS.

Według tej partii potwierdzona przez biegłych zamiana ciał ofiar dowodzi, że Polacy byli "oszukiwani po katastrofie smoleńskiej przez rząd Donalda Tuska". Poseł PiS Andrzej Duda podczas wrześniowej debaty nad informacją oskarżył o zaniedbania przy identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej rząd, a w szczególności ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz i szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego.

Poza szefem resortu sprawiedliwości - 27 września w Sejmie - głos zabrali premier Donald Tusk i prokurator generalny Andrzej Seremet.

Premier rozpoczął swoje wystąpienie od stwierdzenia, że debata w sprawie katastrofy smoleńskiej powinna być poprzedzona słowem . Powtórzył, że bierze na siebie pełną odpowiedzialność za działania państwa polskiego, jakie nastąpiły po katastrofie. Apelował o zakończenie wojny wokół tej sprawy. Dodawał, że .

Seremet wyjaśniał natomiast posłom powody ekshumacji ciała z grobu Anny Walentynowicz, w którym - jak się okazało - spoczywało ciało Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej (a w jej grobie - ciało Walentynowicz). Według Seremeta przyczyną nieprawidłowej identyfikacji dwóch ekshumowanych ciał ofiar było nietrafne ich rozpoznanie przez członków rodzin.

Prokurator podkreślał też, że decyzje prokuratury dotyczące ekshumacji . Decyzje te poprzedziło porównanie protokołów okazania zwłok z 13 kwietnia 2010 r.

Jak mówił, wynikało z nich m.in., że . Natomiast rosyjska ekspertyza genetyczna z 29 kwietnia 2010 r. wykazała, że .

Seremet wyjaśnił również, że dokumenty z Rosji dotyczące kwestii identyfikacji ciał Anny Walentynowicz i drugiej z ekshumowanych we wrześniu ofiar w całości dotarły do polskiej prokuratury dopiero na początku maja tego roku, zaś przetłumaczone zostały na język polski 23 lipca. Z kolei w wystąpieniu Gowina - który podkreślał, że od rozdzielenia funkcji rządowych z prokuratorskimi, kompetencje ministra sprawiedliwości nie dotyczą już prokuratury - pojawiło się zapewnienie, że Arabski nie wydał, ani nie przekazał nikomu polecenia zakazującego otwierania trumien ofiar katastrofy smoleńskiej.

Prokuratura wojskowa zdecydowała, że do końca roku zostaną jeszcze przeprowadzone kolejne cztery ekshumacje ciał ofiar katastrofy. Powodem tych decyzji prokuratury są wątpliwości dotyczące określenia tożsamości tych ciał. Dalsze ewentualne decyzje w tych kwestiach prokuratura podejmie po otrzymaniu wyników badań po tych ekshumacjach. Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prowadzone przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie jest obecnie przedłużone do 10 kwietnia 2013 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj