Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie strajk generalny nauczycieli? ZNP stawia ultimatum

26 listopada 2013, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef ZNP Sławomir Broniarz
Szef ZNP Sławomir Broniarz/Newspix
Na razie szkoły będą tylko oflagowane, a nauczyciele będą przekonywać do swych racji polityków. Jeśli jednak zmiany w systemie oświaty wejdą w życie, to Związek Nauczycielstwa Polskiego grozi strajkiem generalnym.

Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego postanowił kontynuować akcję protestacyjną nauczycieli. Na razie będzie ona polegała na oflagowaniu i oplakatowaniu placówek oświatowych. Związkowcy będą się też spotykać z posłami, przedstawicielami samorządu terytorialnego i różnego rodzaju organizacji pozarządowych, by przekonać ich do swoich racji.

Jeśli jednak Sejm nie przegłosuje poprawek do projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, o jakie apeluje Związek, ten zapowiada radykalizację działań, czyli strajk ostrzegawczy, a następnie strajk generalny w szkołach. Prezes ZNP Sławomir Broniarz wyjaśnił IAR, że na razie trwają rozmowy z przedstawicielami rządu i parlamentarzystami.

- powiedział Sławomir Broniarz.

Według ZNP, prace nad ustawą powinny się zakończyć 6 grudnia, na co wskazuje kalendarz obrad Sejmu, dlatego najbliższe posiedzenie prezydium Zarządu Głównego ZNP zostało zwołane na 10 grudnia. Wtedy też podjęte zostaną dalsze decyzje o przebiegu akcji protestacyjnej. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się wycofania niektórych zapisów z projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Chodzi między innymi o zapisy umożliwiające przekazywanie szkół przez samorządy osobom prawnym i fizycznym, w tym związkom komunalnym, bez względu na liczbę uczniów. ZNP krytykuje także propozycję zatrudniania w przedszkolach osób niebędących nauczycielami oraz zatrudnianie w szkołach nauczycieli, jako osoby wspomagające, na podstawie przepisów kodeksu pracy, a nie Karty Nauczyciela.

Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego, zmiany te prowadzą do komercjalizacji publicznej oświaty, godzą też w status prawny nauczycieli i dlatego w sobotę wyszli na ulice Warszawy. W manifestacji wzięło udział około 20 tysięcy nauczycieli. Premier Donald Tusk zapewniał nauczycieli, że wspólnie uda się "dojść do ładu", jeśli chodzi o zmiany w ustawie o systemie oświaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj