głosi pytanie prawne, jakie we wtorek trzech sędziów Sądu Najwyższego postanowiło zadać siedmioosobowemu składowi SN ws. ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę Mariusza Kamińskiego i innych b. członków szefostwa CBA, skazanych wcześniej nieprawomocnie za nielegalne działania CBA w "aferze gruntowej" z 2007 r.
wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu swej wtorkowej decyzji. to cała treść art. 139 Konstytucji RP.
Sędzia Mirek ocenił, że . Sędzia dodał, że " spowodowały, że SN powziął poważne wątpliwości co do wykładni tego przepisu i postanowił przedstawić problem poszerzonemu składowi. Sędzia podkreślił, że w Europie kwestia "abolicji indywidualnej" jest różnie rozumiana.
Trzech sędziów SN badało we wtorek kasacje ws. Kamińskiego i innych. Część kasacji, złożonych przez oskarżycieli posiłkowych z tamtego procesu, wnosiła o zwrot całej sprawy sądowi odwoławczemu, z argumentacją że "istotą prawa łaski jest całkowite lub częściowe uwolnienie skazanego od skutków karnych prawomocnego wyroku sądu". Prokuratura chciała oddalenia wszystkich kasacji jako "oczywiście bezzasadnych".
W marcu 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał Kamińskiego (b. szefa CBA, obecnie ministra koordynatora służb specjalnych) i Macieja Wąsika (zastępcę Kamińskiego w CBA; obecnie zastępcę ministra) na trzy lata więzienia, m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA. Na kary po dwa i pół roku skazano b. członków kierownictwa CBA - Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendela. W listopadzie 2015 r. prezydent Duda ułaskawił całą czwórkę, umarzając postępowanie sądowe. Był to precedens - nigdy wcześniej prezydent nie wydał takiej decyzji przed prawomocnym wyrokiem. W marcu 2106 r. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uchylił wyrok SR i umorzył całe postępowanie.