Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński komentuje wniosek Ziobry do TK: To nie ma nic wspólnego z żadnymi polexitami

17 października 2018, 19:51
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro
Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro/PAP Archiwalny
Pewne sprawy dot. zakresu obowiązywania polskiej konstytucji i relacji do niej regulacji UE, muszą być wyjaśnione - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do wniosku Zbigniewa Ziobry do TK. -  To nie ma nic wspólnego z żadnymi polexitami ani z żadną antyeuropejskością - dodał.

Pytany w środowej rozmowie w Polsat News, czy wniosek złożony przez Zbigniewa Ziobro do TK był potrzebny, szef PiS stwierdził, że "minister sprawiedliwości ma pewne obowiązki wynikające z konstytucji i one muszą być realizowane". - - zapewnił.

Zwrócił w tym kontekście uwagę na orzecznictwo niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który niejednokrotnie - według niego - "rozstrzygał tego samego rodzaju sprawy", rozstrzygając je "w tym kierunku, który sugeruje w swoim wniosku pan minister".

- To nie ma nic wspólnego z żadnym stanowiskiem antyeuropejskim; po prostu pewne sprawy muszą być wyjaśnione, zarówno jeżeli chodzi o sytuację w Polsce i o to, na ile obowiązuje polska konstytucja na obszarze Polski - zresztą TK się w tej sprawie kiedyś wypowiedział, jest to najwyższe prawo w Polsce - i jak to się ma do różnego rodzaju regulacji europejskich - mówił Jarosław Kaczyński.

Wniosek prokuratora generalnego to droga do wyjścia Polski z UE? Ziobro odpowiada

- - podkreślił w środę szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ziobro jako prokurator generalny w środę wniósł do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie za niekonstytucyjną regulację prawa europejskiego w zakresie dopuszczalności występowania przez polskie sądy z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących sądownictwa. Wniosek prokuratora generalnego w tej sprawie to rozszerzenie poprzedniego jego wniosku do TK z sierpnia br. Pismo Ziobry rozszerzające tamten sierpniowy wniosek zostało zamieszczone na stronach Trybunału Konstytucyjnego - wpłynęło do TK 5 października.

- podkreślił szef MS.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że jego wniosek jest „dużo węższy”. ocenił minister.

Dodał jednocześnie, że w pełni podzielamy stanowisko niemieckiego TK. podkreślił szef MS.

zaznaczył minister.

W sierpniu prokurator generalny skierował do TK wniosek dotyczący przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy zawiesił niektóre zapisy nowej ustawy o SN. "We wniosku z dnia 23 sierpnia 2018 r. kwestionowana jest jedynie konstytucyjność zaskarżonego przepisu w takim rozumieniu, które dopuszcza kierowanie pytań prejudycjalnych niezwiązanych z przedmiotem sprawy rozpoznawanej przez sąd kierujący tego rodzaju pytanie. W ocenie wnioskodawcy, niezbędne jest natomiast przeprowadzenie kontroli także w kontekście zgodności z Konstytucją RP przedmiotowego (merytorycznego) zakresu treści normatywnych, mogących być osnową pytania prejudycjalnego" - zaznaczył prokurator generalny w piśmie rozszerzającym wniosek.

Zdaniem Dariusza Mazura, rzecznika Stowarzyszenia Sędziów "Themis", to rozszerzenie wniosku skierowanego przez Prokuratora Generalnego do trybunału 23 sierpnia. - - ocenił w rozmowie z TVN24.

- skomentował te doniesienia w rozmowie w TOK FM Borys Budka.

- mówił Budka.

Prezydencki minister Andrzej Dera był pytany w środę w radiowej Trojce, czy wniosek prokuratora generalnego to "droga do wyjścia Polski z UE".

powiedział Dera.

Jak zaznaczył, część pytań prejudycjalnych, które sędziowie skierowali do TSUE "dotyczyło spraw kryminalnych, gdzie sądzeni są członkowie bandy, która torturowała ludzi". powiedział Dera.

Dodał, że "TSUE nie jest od wchodzenia w sprawy wewnętrzne dotyczące ustawodawstwa danego państwa", tylko zajmuje się kwestią zgodności tego ustawodawstwa z traktami unijnymi. powiedział Dera.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki pytany o to rozszerzenie wniosku do TK powiedział w środę w Polsat News, że "polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje zmian". dodał.

W postanowieniu z 2 sierpnia Sąd Najwyższy wystosował pięć pytań prejudycjalnych do TSUE i zawiesił stosowanie trzech artykułów ustawy o SN określających zasady przechodzenia sędziów tego sądu w stan spoczynku. Pytania zostały zadane na tle rozpoznawanej przez SN sprawy, która "dotyczyła obowiązku opłacania składek ubezpieczeń społecznych w sytuacji, kiedy Polak ma firmę w Czechach albo na Słowacji".

Niedawno sekretariat TSUE poinformował SN o zastosowaniu trybu przyspieszonego w odniesieniu do tych pytań.

Po tym jak ZUS w Jaśle wycofał z SN zażalenie, na kanwie którego sąd ten postanowił skierować 2 sierpnia pytania do TSUE, SN na początku października wystosował kolejne cztery pytania prejudycjalne do TSUE. Pytania są tożsame z pytaniami przedstawionymi przez skład siedmiu sędziów SN postanowieniem z 2 sierpnia br. "Jak przekazał PAP zespół prasowy, SN wniósł o zastosowanie trybu przyspieszonego oraz o połączenie niniejszej sprawy do wspólnego rozpoznania ze sprawą zawisłą przed TSUE na skutek pytań prejudycjalnych przedstawionych przez SN 2 sierpnia br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj