3 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że NSZZ Solidarność ma przeprosić KOD. Apelację od tego wyroku wniosła "S". Sąd pierwszej instancji uznał, że przeprosiny mają ukazywać się przez miesiąc na stronie internetowej NSZZ "Solidarność" oraz jednorazowo na pierwszej stronie "Tygodnika Solidarność". Solidarność ma także przekazać 10 tys. zł dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. KOD żądał w pozwie wpłaty na rzecz WOŚP 50 tysięcy złotych.
Sąd Apelacyjny w swoim wyroku skrócił jedynie treść przeprosin z usuwając z nich fragment, który miał zobowiązywać "S" w przyszłości do niewygłaszania podobnych krytycznych opinii na temat KOD.- mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Jarosław Zawrot.
Sędzia wyjaśnił, że sąd niższej instancji słusznie uznał, że jedynym członkiem kierownictwa KOD, mającym związek z systemem władzy PRL jest płk Adam Mazguła. Podkreślił, że Sąd zaznaczył, że objaśnił.
Przewodnicząca KOD Magdalena Filiks powiedziała, że wyrok przyjęła z ulgą i zadowoleniem.– oświadczyła liderka KOD.
Na ogłoszeniu wyroku nie było nikogo ze strony "S". Rzecznik prasowy przewodniczącego "S" Marek Lewandowski powiedział PAP, że władze związku zajmą stanowisko ws. orzeczenia sądu we wtorek podczas posiedzenia prezydium KK NSZZ Solidarność.
Sprawa ma związek ze sporem wokół organizacji obchodów 37. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych na Placu Solidarności w 2017 r. w Gdańsku. Organizujący własne uroczystości pomorski KOD zaprosił wówczas Solidarność do udziału w nich. W odpowiedzi na to prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" przyjęło stanowisko, w którym zaproszenie od KOD uznało za "bezczelną prowokację". Jak podkreślono, centralne uroczystości związku dla uczczenia Sierpnia'80 zaplanowano 31 sierpnia w Lubinie (Dolnośląskie) z okazji 35. rocznicy protestów przeciwko stanowi wojennemu w tym mieście - 31 sierpnia 1982 r. zostały tam śmiertelnie postrzelone trzy osoby.
- stwierdziły władze Solidarności w sierpniu 2017 r.
Ostatecznie pomorski KOD przeniósł miejsce organizacji obchodów 37. rocznicy Sierpnia'80 z Placu Solidarności przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców w okolice pobliskiej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Było to skutkiem decyzji wojewody pomorskiego, który w odpowiedzi na pismo władz komisji zakładowej NSZZ "S" Stoczni Gdańskiej, udzielił związkowi zgody na organizowanie "zgromadzeń cyklicznych" w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych przyznał Solidarności.