Horała na środowym posiedzeniu komisji przedstawił wniosek o złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Jak mówił, dotyczy on działań byłego ministra finansów.
- - brzmi treść wniosku, który odczytywał Horała.
Jak mówił, komisja śledcza "zawiadamia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na tym, iż będąc odpowiedzialnym na podstawie przepisów ustawy o Działach Administracji Rządowej, za realizację dochodów z podatków bezpośrednich, pośrednich oraz opłat poprzez opisane powyżej niedopełnienie obowiązków, uniemożliwił prawidłową realizację dochodów z podatków pośrednich, czyli doprowadził do wyrządzenia znacznej szkody Skarbowi Państwa w kwocie trudnej do oszacowania, a mogącej dochodzić do 8 mld zł."
-- mówił przewodniczący komisji. -
Horała mówił, że szkoda interesu publicznego polegała na umożliwieniu przestępcom dalszego wyłudzania podatku na wielką skale, pomimo że istniały możliwości faktyczne, jak i prawne, aby ten proceder znacząco ograniczyć.
Zdaniem przewodniczącego komisji śledczej fakt dokonywanych wyłudzeń podatku VAT był znany powszechnie. - - ocenił.
Decyzja polityczna?
- - powiedział poseł PO Zbigniew Konwiński.
Dodał, że jest zaskoczony wnioskiem i trudno mu się odnieść do treści zawiadomienia, ponieważ dopiero przed chwilą je otrzymał. Użył też w stosunku do komisji określenia "teatr polityczny".
Pytał też dlaczego komisja wcześniej odrzuciła wniosek o złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez ministrów finansów w rządzie PiS Mateusza Morawieckiego, Pawła Szałamachę i Teresę Czerwińską.
Wiceprzewodniczący komisji Kazimierz Smoliński wskazał, że komisja podjęła taką decyzję, ponieważ przedmiotem jej prac jest zbadanie prawidłowości działań organów państwowych związanych z poborem VAT w latach 2007-2015. - - powiedział.