Już cztery lata temu PiS próbowało usunąć Zbonikowskiego ze swoich list wyborczych, przez oskarżenia jego żony o naruszenie jej nietykalności osobistej, ale ostatecznie został w Sejmie. W zeszłym roku polityk został uniewinniony za czyny z 2016 roku. Za oskarżenia z 2015 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie uznał go winnym naruszenia nietykalności cielesnej swojej, byłej już żony, jednak postępowanie warunkowo umorzono na okres rocznej próby. Teraz okazało się, że nie trafił na listy PiS oraz został usunięty z partii.
Na konferencji prasowej Zbonikowski stwierdził, że nie dostał oficjalnej informacji od współpracowników z PiS, żeby był wyrzucony z partii.- komentował. Polityk zdementował, także doniesienia mediów, jakoby to on stał za utworzeniem komitetu Patrioci i Samorządowcy. przekonywał Kamil Stęczny, pełnomocnik komitetu Patrioci i Samorządowcy.
Jak podaje portal gazeta.pl Zbonikowski został zapytany o nazwę komitetu i jego identyczny skrót względem partii Prawa i Sprawiedliwości, czyli PiS. - odpowiedział. Na konferencji prasowej podkreślono jednak, że komitet nie posługuje się tym skrótem, lecz nazwą KWW Patrioci i Samorządowcy.