Morawiecki był pytany w rozmowie z telewizji internetowej Rzeczpospolita TV, jakie będą priorytety na kolejne cztery lata, jeżeli PiS wygra wybory.

Chcemy teraz pokazać wizję na kolejne cztery, osiem lat, bo zmienia się bardzo mocno świat wokół nas i to, co mówimy, że widzimy czwartą, może nawet piątą rewolucję przemysłową, jest rzeczywiście faktem. Nowe technologie zmieniają bardzo mocno rzeczywistość - powiedział Morawiecki.

W krótkiej perspektywie jest dla nas niezwykle ważne, żeby przekonać Polaków, że jesteśmy wiarygodnym gwarantem tego, że będziemy starali się prowadzić politykę włączania społeczeństwa do udziału przy tym torcie gospodarczym (...) Mam przekonanie, że wcześniej bywało różnie z tym, a wiec krótka perspektywa, to rozwój gospodarczy, szybki rozwój, europejskość w konkrecie polegająca na wyższych zarobkach i zasobności, podobnej do tej, która jest w Europie Zachodniej. W dalszej perspektywie taka transformacja gospodarcza, która pozwali nam być wśród najlepszych, a być może w niektórych dziedzinach być najlepszym - powiedział Morawiecki.

Pytany, jakie są planowane korekty w polityce gospodarczej w najbliższych latach, odparł, że chce się skupić na rozwoju infrastruktury i edukacji. - Na pewno chcemy się skupić bardzo mocno na dalszym rozwoju infrastruktury i połączyć ją z szeroko rozumianym systemem edukacji - podkreślił.

Wyjaśnił, że chodzi o całe spektrum edukacji od branżowo-zawodowej do badań podstawowych i specjalistycznych bardzo mocno połączonych z poszczególnymi sektorami gospodarki. Podkreślił, że równie ważna jest cała sfera humanistyki. "Też chcemy, żeby wzbogacała całe życie społeczno-gospodarcze" - zaznaczył szef rządu.

OŚWIATA

Subwencja oświatowa płynie do samorządów w takim wymiarze, w jakim powinna i jest wyższa o 5,5 mld zł niż na początku naszej kadencji - powiedział Morawiecki.

Premier, pytany w wywiadzie dla telewizji rp.pl o wydatki budżetowe, m.in. na ochronę zdrowia i oświatę, przypomniał, że na przyszły rok zaplanowane jest "2,1 proc. (PKB) wydatków na obronność - czyli 49,8 mld zł, na służbę zdrowia - 106 mld 900 mln zł, czyli ok. 5,04 - 5,05 proc.". Jak ocenił, jest to "zgodne z trajektorią dojścia do 6 proc., którą przyjęto ustawowo".

Coraz więcej środków chcemy wydawać również na naukę, innowacyjność, przemysły kreatywne - zaznaczył szef rządu. Dopytywany, co z subwencją oświatową, na której wysokość skarżą się samorządy, premier powiedział, że "subwencja płynie w takim wymiarze, w jakim powinna".

Według niego, niektórzy samorządowcy mówili mu, że z tej subwencji finansują drogi. - Są też tacy, którzy mówią, że środków im nie wystarcza, ale to zależy od tego, jakie kto ma problemy u siebie, inaczej wygląda zarządzenia subwencją oświatową w dużym mieście, a inaczej na terenach wiejskich - powiedział Morawiecki.

5G

Premier był pytany o strategię rządu w dziedzinie budowy sieci 5G.

Chcemy budować sieć 5G ze sprawdzonymi partnerami, nie przesądzamy, kto nim będzie, ale pokazujemy, że aspekt bezpieczeństwa jest bardzo ważny. Bardzo mocno stawiamy na współpracę z tymi partnerami, którzy stawiają na współpracę z nami - powiedział. Zaznaczył, że "to musi być wzajemność, to musi być wzajemna korzyść". - To nie może być tylko zakup sprzętu, technologii, ale to musi być też przesuwanie badań, rozwoju, wspólnych wdrożeń z partnerami, którzy są dostawcami tego typu sprzętu i usług w obszarze 5G - powiedział Morawiecki.

5G jest tą architekturą informatyczną i technologiczną przyszłości, dlatego - jeżeli wyborcy się zdecydują zagłosować na nas - mamy bardzo dobrze przygotowany plan szybkiego wdrożenia 5G - oświadczył premier.

Sieć 5G (sieć telekomunikacyjna piątej generacji) to nowy, intensywnie rozwijany standard telekomunikacyjny. Ma umożliwić pięćdziesięcio - a nawet stukrotne zwiększenie prędkości transmisji w porównaniu do obecnych sieci 4G. Taka technologia ma przyspieszyć m.in. rozwój internetu rzeczy (Internet of Things - IoT), usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast.

KONTRAKTY ZBROJENIOWE

Szef rządu był także pytany o polskie kontrakty zbrojeniowe. - Jesteśmy bardzo zaawansowani w dyskusji z naszymi amerykańskimi partnerami w odniesieniu do wielu rodzajów broni, ich zakupów - powiedział.

Pytany, w którą stronę będzie rozwijała się Polska Grupa Zbrojeniowa, Morawiecki odpowiedział: "PGZ będzie się rozwijała dalej w kierunku naszego narodowego championa w produkcji coraz bardziej zaawansowanych rodzajów broni". - Mamy duże osiągnięcia w produkcji radarów, amunicji, ale również dronów. Musimy inwestować i angażować się w te obszary, które są jeszcze niezajęte na całym świecie przez najlepszych, jak chociaż myśliwce. Naszą szansą są nowe technologie. Jesteśmy w tym dobrzy, bo talenty informatyczne są naszym dobrem narodowym - dodał premier.

BREXIT

Premier, który był gościem Salonu "Rzeczpospolitej" podczas XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju, został zapytany, czy polski rząd podejmuje działania na rzecz asekuracji polskiego biznesu w relacjach bilateralnych na wypadek bezumownego brexitu. - W relacjach bilateralnych te działania zostały podjęte jeszcze z rządem pani premier (Theresy) May, z panem premierem (Borisem) Johnsonem rozmawiałem parę razy i również potwierdziliśmy sobie nasze intencje wcześniejsze i działania - odpowiedział.

Należy mieć na uwadze to, że twardy brexit, który może rzeczywiście wystąpić, jest ryzykiem dla wielu przedsiębiorców, zwłaszcza dla przedsiębiorstw produkcyjnych. W końcu twardy brexit będzie oznaczał granicę handlową na zewnętrznych granicach Wielkiej Brytanii, a to oznacza, że gdzieś między Holandią, Belgią, powinna być odpowiednia infrastruktura o odpowiedniej przepustowości, po to, żeby te towary z Polski płynące i w drugą stronę, mogły być odprawiane - mówił szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że Polska dopinguje partnerów holenderskich, francuskich i belgijskich, bo wciąż takiej infrastruktury nie ma. - Każdy wierzy, że ten umowny brexit, brexit oparty o umowę wyjścia, zostanie przegłosowany, ale to jest dalece niepewne - zaznaczył.

Obecnie Wielka Brytania powinna opuścić UE 31 października br.