Sejm wybrał w czwartek w nocy posłów PiS Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie miało burzliwy przebieg; było powtórzone, posłowie opozycji skandowali: "oszustwo".
Przewodniczący klubu Krzysztof Gawkowski poinformował w czwartek w nocy, że Lewica wystąpiła z wnioskiem formalnym o przedstawienie wyników głosowania nad wyborem członków KRS. "W dniu jutrzejszym przedstawimy również informację, którą skierujemy do prokuratora generalnego, o ujawnienie tego nagrania w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Nie ma miejsca w polskim parlamencie na łamanie podstawowych zasad demokracji. Polski parlament, uświęcony przyjęciem konstytucji, która miała strzec przed takimi nocami, dzisiaj został tragicznie pogrzebany. Klub parlamentarny Lewicy nigdy się na takie praktyki nie będzie zgadzał" - zapowiedział Gawkowski.
Zgorzelski był pytany w TVP1 o głosowanie nad wyborem posłów do KRS i zapowiedź ze strony Lewicy. - powiedział Zgorzelski.
Zaznaczył, że podczas głosownia było zamieszanie. - dodał poseł.
Wicemarszałek Sejmu odniósł się do uwagi, że niektórzy posłowie skarżyli się od jakiegoś czasu na urządzenia do głosowania m.in. podczas głosowania nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego.
- powiedział Zgorzelski.