Michel podkreśla, że strategia wyjścia z kryzysu powinna się opierać na czterech filarach.– mówi przewodniczący Rady Europejskiej.
– dodaje.
Podkreśla, że w propozycjach z lutego Zielony Ład i agenda cyfrowa były kluczowymi elementami i takimi pozostaną, bo są one warunkiem odbudowy gospodarki po kryzysie.
Pytany, czy obecny kryzys nie wymaga rewizji Zielonego Ładu, Michel podkreśla, że zdaje sobie sprawę, że może być konieczna jakaś zmiana dla niektórych sektorów.
– mówi.
Podkreśla, że jest zwolennikiem budżetu siedmioletniego, bo jego zdaniem da to mocny sygnał stabilności i solidarności w czasach kryzysu. zaznacza.
Michela spytano także o szkody wynikające z kryzysu dla jednolitego rynku i to, czy nie ucierpi też globalizacja, bo mówi się obecnie, że może poszła ona za daleko, a Europa powinna być samowystarczalna w produkcji np. sprzętu medycznego czy środków ochronnych. Dopytywano, czy jego zdaniem nowa strategia przemysłowa powinna to uwzględniać.
– odpowiada Michel.
Na uwagę, że Jacques Delors, były szef Komisji Europejskiej, powiedział, że obecny kryzys jest śmiertelnym zagrożeniem dla Europy, szef Rady Europejskiej mówi, że nie mam aż tak pesymistycznej wizji.
– przekonuje.