Dziennik Gazeta Prawana logo

EPL wzywa KE do działania ws. Polski. PiS: Dziwne priorytety

19 października 2020, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Flagi przed europarlamentem
<p>Flagi przed europarlamentem</p>/ShutterStock
Grupa Europejskiej Partii Ludowej wezwała w poniedziałek KE do podjęcia natychmiastowych działań "w związku z pogorszeniem się sytuacji praworządności w Polsce". Europoseł PiS Ryszard Czarnecki uważa, że taki apel w środku szalejącej pandemii koronawirusa świadczy o dziwnych priorytetach EPL.

 - podkreślił w wydanym w poniedziałek oświadczeniu szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim (EPL) Manfred Weber. Przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej jest Donald Tusk.

- powiedział PAP eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, Ryszard Czarnecki.

Asumptem do zabrania przez EPL głosu ws. Polski jest zeszłotygodniowa decyzja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która nieprawomocnie uchyliła immunitet prezes Stowarzyszenia Sędziów "Themis" Beacie Morawiec. Wnioskowała o to prokuratura, która zamierza postawić sędzi Morawiec zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nadużycia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej. Czyny te są zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

EPL określiło tę decyzję jako "pseudo werdykt nieuznawanej Izby Dyscyplinarnej". Chadeków niepokoi też spodziewane uchylenie immunitetu dwóch innych sędziów, działania władz wobec Rzecznika Praw Obywatelskich oraz prawa kobiet w Polsce.

 - oświadczył Weber.

Zarzuty wobec rządzących odpiera eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Jego zdaniem krytyka jest inspirowana przez PO, która należy do EPL.

Jak ocenił, polityków EPL mniej zajmuje to, że ludzie umierają, chorują, że w Belgii sytuacja jest dramatyczna, niż kwestie praworządności. - zaapelował europoseł PiS.

Przypomniał, że u zachodniego sąsiada Polski o wyborze sędziów decydują politycy, a we Francji prezydent Emmanuel Macron wystąpił z inicjatywą zwiększenia wpływu głowy państwa na wybór sędziów. "Muszę powiedzieć, że ta deklaracja EPL świadczy o jakichś bardzo dziwnych priorytetach" - stwierdził Czarnecki.

Komisja Europejska jak dotąd nie zdecydowała się na zakwestionowanie wykonywania przez polskie władze tymczasowego postanowienia Trybunału Sprawiedliwosci UE (TSUE) ws. Izby Dyscyplinarnej.

W maju Polska przekazała KE, że Sąd Najwyższy podjął niezbędne działania dla wykonania postanowienia TSUE. Rząd wyjaśnił, że przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej nie będą stosowane w sprawach dyscyplinarnych sędziów do czasu wydania ostatecznego wyroku przez Trybunał.

Wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska mówiła w miniony poniedziałek w Trybunale Sprawiedliwości UE, że uchylanie immunitetu jest oddzielną sprawą od systemu dyscyplinarnego wobec sędziów, bo dotyczy spraw karnych, a zawieszenie przez TSUE dotyczyło jedynie działalności Izby Dyscyplinarnej odnoszącej się do pociągania sędziów do odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj